10 najlepszych piosenek z serialu „Mindhunter”

"Mindhunter" fot. Netflix

„Mindhunter” to serial opowiadający o początkach behawiorystyki kryminalnej w USA. Brzmi dość tajemniczo a chodzi generalnie o to, że w roku 1977 w ramach FBI powstała jednostka zajmująca się seryjnymi mordercami. Nas jednak znacznie bardziej interesuje muzyka, a ta w serialu, który reżyserował m.in. David Fincher jest znakomicie dobrana. Oto 10 najlepszych piosenek z serialu „Mindhunter”.

10. Don McLean – „Crying”

Don McLean to nie tylko „American Pie”. „Crying” oczywiście nie było tak wielkim hitem, jak wspomniany wcześniej utwór, ale singel dotarł do 5. miejsca notowania Billboardu, a w Wielkiej Brytanii znalazł się na szczycie UK Charts. Numer nie jest jednak autorstwa McLeana – pełną emocji balladę napisali Roy Orbison i Joe Melson.



9. Led Zeppelin – „In The Light”

Nie jest to najbardziej znana kompozycja Led Zeppelin. Jak na rockowy zespół i rok 1974 mocno elektroniczna. Pierwsze skrzypce gra tu John Paul Jones i jego syntezatory. To jeden z tych numerów, w których Jimmy Page używał smyczka do gry na gitarze.

„In The Light” ciężko znaleźć w koncertowym repertuarze, ponieważ John Paul Jones nie potrafił na żywo odtworzyć brzmienia, które stworzył w studiu i nie chciał wykonywać „gorszej” wersji podczas występów.

8. Sweet – „Fox on the Run”

Słowo „fox” oznacza w slangu atrakcyjną kobietę. Piosenka nie opowiada więc o lisach, lecz o groupies. Kompozycja ukazała się w 1975 roku. Największy sukces osiągnęła w Australii, gdzie dotarła do pierwszej pozycji listy przebojów.

W tym samy roku swoją wersję („Fuchs geh’ voran”) wydali Niemcy ze Scorpions występujący jako The Hunters. Tym razem tytuł piosenki został potraktowany dosłownie, bo opowiadała ona o polowaniu na lisa w celu sprzedania jego futra.

7. Toto – „Hold the Line”

Trzy największe hity Toto to „Rosanna”, „Africa” i najlepszy z nich – „Hold the Line”. Kapitalny rockowy numer z wyraźnym fortepianowym motywem. – Zaczęło się od fortepianowego riffu – wspominał klawiszowiec, David Paich. – Zacząłem go grać i nie mogłem przestać. Grałem go przez kilka dni. A fraza „Hold the line, love isn’t always on time” po prostu kiedyś wpadła mi do głowy. To było błogosławieństwo. Potem napisałem cały numer w 2 godziny. Dokończenie nagrania zajęło mi jednak dwa lata.

Większość linijek tekstu zaczyna się od zwrotu „it’s not”. Paich postanowił rozwinąć swą pierwszą myśl – czyli „Hold the line, love isn’t always on time” – i na zasadzie eliminacji, wymieniając, czym miłość nie jest, wyjaśnić, czym miłość tak naprawdę jest.

Był to pierwszy singel Toto. W Stanach Zjednoczonych zyskał platynowy status.

6. Fleetwood Mac – „Albatross”

Klimatyczny, „morski”, instrumentalny numer. Płynący niespiesznie, z łkającą gitarą.

Tytułowy albatros to ptak, który – jak wierzą marynarze – przynosi pecha. Bezpośrednią inspiracją był wiersz „The Rhyme Of The Ancient Mariner” Samuela Coleridge’a, który gitarzysta Fleetwood Mac, Peter Green, czytał jako dziecko. Muzycznie natomiast zespół czerpał z „Sun King” The Beatles.

Cały utwór składa się tylko z czterech akordów. Numer, i styl gry Greena, zainspirował wielu artystów, w tym Davida Gilmoura.

Singel, który pochodzi z 1968 roku, rozszedł się w Wielkiej Brytanii w nakładzie 900 tysięcy egzemplarzy.

5. Bobby Caldwell – „What You Won’t Do for Love”

Ta przyjemna soulowa piosenka, która trafia na listę „10 najlepszych piosenek z serialu „Mindhunter”” ukazała się w 1978 roku. Początkowo wytwórnia Clouds Records nie chciała przyznać się, że wokalista jest biały obawiając się utraty czarnej publiczności. Gdy Caldwell zaczął występować zapotrzebowanie na jego piosenki okazało się jednak jeszcze większe.

Singel został wydany w formie czerwonego serca. Był to wówczas najdroższy singel wydany na winylu. Początkowo wersję tę przygotowano tylko dla kolekcjonerów. Ostatecznie na Walentynki 1979 wytłoczono 50 tysięcy egzemplarzy w cenie 7,98 dolara (tyle wtedy kosztował longplay).

Ostatnia płyta 66-letniego dziś Bobby’ego Caldwella ukazała się w 2015 roku.

4. Steve Miller Band – „Fly Like an Eagle”

Piosenka „Fly Like an Eagle” pochodzi z tak samo zatytułowanego albumu z 1976 roku. Została wydana jako singel w 1997 roku i trafiła na drugą pozycję Billboard Hot 100.

Wcześniejsza wersja ma nieco inny tekst, z którego wynika, że tytułowy orzeł chce odlecieć z rezerwatu Indian.

20 lat po oryginale swoją wersję piosenki nagrał Seal na potrzeby soundtracku do filmu „Space Jam”. Steve Miller podziękował Sealowi za nagranie mówiąc, że to najlepszy cover jaki słyszał.

3. 10cc – „I’m Not In Love”

Jedna z najpopularniejszych miłosnych piosenek w historii rocka. Drugie życie dał jej reżyser James Gunn zamieszczając na soundtracku do „Strażników galaktyki”, czyli osławionym mikstekjpie „Awesome Mix Vol. 1”.

Chór w tle to połączone głosy muzyków 10cc – dla takiego efektu wykorzystano podobno 256 podkładów wokalnych i wiele zapętleń.

Eric Stewart wpadł na pomysł piosenki, kiedy tłumaczył żonie, że nie będzie powtarzał, że ją kocha (chociaż tak było), bo te słowa przestaną mieć jakiekolwiek znaczenie.

Głos wypowiadający w trakcie piosenki słowa „Be quiet, big boys don’t cry” należał do sekretarki ze Strawberry Studios, Kathy Redfern, która akurat weszła do sali nagrań i powiedziała coś półszeptem. Muzycy uznali, że ma idealny głos do piosenki.

2. Talking Heads – „Psycho Killer”

Jeden z flagowych numerów Talking Heads, który aż się prosi, by wykorzystać go w każdej – kinowej czy telewizyjnej – produkcji o seryjnym zabójcy czy innym psychopacie wiec trudno się dziwić że trafił do zestawienia „10 najlepszych piosenek z serialu „Mindhunter””.

Utwór napisany jest właśnie z perspektywy zabójcy i przedstawia jego domniemane myśli. Co ciekawe, przystępując do prac nad „Psycho Killer”, David Byrne chciał napisać kawałek w stylu Alice Coopera, ale wyszło mu coś głębszego, bardziej psychologicznego.

Początkowo była to ballada, ale później muzycy zdecydowali się na bardziej funkowy, nowofalowy klimat. – Wyobrażałem sobie Alice Coopera śpiewającego balladę w stylu Randy’ego Newmana – wyjaśniał Byrne. – Joker czy Hannibal Lecter wydawali się bardziej fascynujący niż porządni faceci. W filmach w sumie często kibicuje się tym złym.

Ice-T przyznał, że numer poniekąd zainspirował przełomowy numer Body Count, „Cop Killer”, o czym już pisaliśmy przy okazji „13 najlepszych piosenek Body Count”.

Selena Gomez wykorzystała, i to całkiem nieźle, sample linii basu „Psycho Killer” w swoim singlu „Bad Liar” z 2017 roku. Covery „Psycho Killer” mają w swoim repertuarze Barenaked Ladies, Phish, Brand New, Local H i Velvet Revolver.



1. Peter Frampton – „Do You Feel Like We Do”

Niewielu jest artystów w historii muzyki, których najpopularniejszy album został nagrany podczas koncertu, a tak właśnie jest w przypadku Petera Framptona. Płyta „Frampton Comes Alive!” ukazała się w 1976 roku i do dziś osiągnęła nakład 11 milionów. Piosenka „Do You Feel Like We Do” wyszła na wcześniejszej studyjnej płycie „Frampton’s Camel”. Dopiero jednak koncertowa wersja (trwająca ponad 14 minut) stała się wielkim przebojem. Piosenka została nagrana w Memorial Hall należącej do Uniwersytetu Plattsburgh w stanie Nowy Jork.

Peter Frampton jest znamy jako mistrz talk boksu, czyli przetwarzania dźwięku instrumentu (gitary) z pomocą rurki wsadzonej do ust. Trzeba przyznać, że talk boksowe solo wykonane przez Framptona w „Do You Feel Like We Do” robi wrażenie i choćby z tego powodu trafia do rankingu „10 najlepszych piosenek z serialu „Mindhunter””.

Choć piosenka nosi tytuł „Do You Feel Like We Do” Peter Frampton tak naprawdę śpiewa „do you feel like I do”.

Mindhunter
Występują: Jonathan Groff, Holt McCallany, Hannah Gross, Anna Torv oraz Cotter Smith.
Dystrybucja: Netflix

Komentarze

Wojciech Duś

Wojtek Duś widział więcej koncertów niż zjadł kotletów, a kotlety lubi. Lubi też hip-hop, elektronikę i rock alternatywny. Pracował w korporacjach, ale niezbyt długo. Ulubiona wokalistka: Janelle Monáe. Ulubiony raper: Kendrick Lamar.