10 najlepszych piosenek z filmu „Szybcy i wściekli 7”

"Szybcy i wściekli 7" fot. UIP/NajlepszePiosenki.pl

Film „Szybcy i wściekli 7” w ciągu niecałego tygodnia od premiery zarobił na świecie pół miliarda dolarów, a przecież nie dotarł jeszcze wszędzie. Premiera w Polsce już jutro (10 kwietnia) i zapewne kilka milionów dolarów Polacy dołożą do bijącej rekordy popularności produkcji. My z racji naszych obowiązków przybliżamy soundtrack do filmu „Furious 7”.

Wiz Khalifa – „See You Again” feat. Charlie Puth

Choć numer sygnowany jest Wiz Khalifa, od razu słyszymy wysoki czysty głos, który na pewno do Wiza Khalify nie należy.

Charlie Puth, bo to on tak ładnie śpiewa, ma 23 lata i pochodzi z New Jersey. Dał się poznać za sprawą coveru piosenki Adele „Someone Like You”, który stał się popularny na YouTube. Może też pochwalić się utworem „Marvin Gaye” wykonanym z Meghan Trainor. Obecnie pracuje nad debiutancką płytą.



„See You Again” to klasyczna, fortepianowa, wzruszająca ballada z lekko hiphopowym odchyleniem.

Wideo, zresztą jak i sam utwór, stanowi hołd dla Paula Walkera i zawiera fragmenty filmów z serii „Szybcy i wściekli”, w których nieżyjący już aktor wcielał się w Briana O’Connera.

DJ Shadow – „Six Days (Mos Def Remix)”

Najbardziej znane nagranie DJ-a Shadowa. Utwór zawiera sample numeru „Six Day War” brytyjskiej grupy Colonel Bagshot. Piosenka opowiada o wojnie i żalu. Niesamowicie klimatyczny, migoczący od delikatnych dźwięków i zaskakująco organiczny mimo całej elektroniki w tle kawałek.

Na soundtrack „Szybkich i wściekłych 7” trafił bardziej surowy, bardziej hiphopowy i skoncentrowany na perkusyjnym rytmie remiks z udziałem Mos Defa, znanego też jako Yasiin Bey.

Wart uwagi jest teledysk do oryginalnej wersji, który nakręcił Wong Kar-wai. W klipie wystąpił Chang Chen znany z filmu „Przyczajony tygrys, ukryty smok” oraz malezyjska modelka Danielle Graham.

Juicy J, Kevin Gates, Future, Sage the Gemini – „Payback”

Najbardziej twardy, surowy pod względem raperskim kawałek w zestawie towarzyszącym „Szybkim i wściekłym 7”. OK, bełkoczący Sage The Gemini, trochę psuje mroczny, gniewny klimat, ale Kevin Gates na burczącym basie nadaje jak oldschoolowi mistrzowie z lat 90.

O ile słuch nas nie myli, w nagraniu wykorzystano sample z „Lose Yourself” Eminema.

MC Hammer – „U Can’t Touch This”

Początek lat 90. upłynął pod znakiem tego właśnie numeru. Był tak popularny jak Adele i Lorde razem wzięte. MC Hammer wykorzystał w nim fragmenty utworu Ricka Jamesa z piosenki „Super Freak”. Fragmenty te trudno jednak uznać za sample, nic więc dziwnego, że Rick James podał MC Hammera do sądu. Sprawa zakończyła się ugodą, dzięki której James sporo zarobił.

Piosenka „U Can’t Touch This” pojawiła się już w filmach niezliczoną liczbę razy. Ostatnio można ja było usłyszeć choćby w produkcjach „Transformers: Wiek zagłady”, „Jeszcze większe dzieci”, „Narzeczony mimo woli” czy „Jaja w tropikach”.

Piosenka nie trafiła na soundtrack „Furious 7”.

J Balvin – „Ay Vamos” (feat. Nicky Jam, French Montana)

„Ay Vamos” to jeden z powodów sukcesu „Szybkich i wściekłych 7”. Nie, że bezpośrednio. Okazało się, że aż 37 procent osób, które w USA wybrało się w weekend otwarcia na nowy film, było pochodzenia latynoskiego. Oczywiście, do kin przyciągnęła ich przede wszystkim, poza wypasionymi brykami, coraz bardziej ponętna Michelle Rodriguez. Twórcy wiedzieli jednak, że to obraz, który zainteresuje latynoskie społeczności, stąd obecność kilku takich piosenek na soundtracku.

„Ay Vamos” to kolorowy, słoneczny kawałek. Na luzie i oczywiście o kobiecie.

J Balvin to kolumbijski artysta, a w piosence, która trafiła na ścieżkę muzyczną „Szybkich i wściekłych 7” wspierają go Nicky Jam i French Montana.

„Go Hard or Go Home” – Wiz Khalifa & Iggy Azalea

Piosenka nagrana specjalnie na potrzeby filmu „Furious 7”. Jak to zwykle bywa w przypadku Wiza Khalify piosenka początkowo nie robi specjalnego wrażenia – po jakimś czasie trudno się od niej uwolnić. Khalifa jest tutaj piosenkarzem, rapem zajmuje się natomiast Iggy Azalea. Australijka pojawiła się zresztą w filmie „Szybcy i wściekli 7” w epizodycznej roli. Uważny obserwator powinien dostrzec ją w jednej ze scen za kierownicą samochodu.

Skylar Grey – „I Will Return”

Brytyjska piosenkarka, zasłynęła gościnnymi występami w singlach Eminema, Dr Dre i Lupe Fiasco. Później wydała dwa solowe albumy, który jednak oszałamiających sukcesów nie odniosły. Skylar Grey ma jednak szansę zostać nadworną ballado-śpiewaczką Hollywood. Jej fortepianowy klejnocik „I Will Return”, z powodzeniem mógłby trafić do „Pięćdziesięciu twarzy Greya”. Klimatyczna, delikatnie zmysłowa, natchniona, kobieca, by nie powiedzieć babska, ale bardzo ładna piosenka. Zapewne uświetniłaby soundtrack opowieści o Christianie Greyu i jego pejczykach, jednak na potrzeby tamtej ścieżki Skylar Grey nagrała inną, acz utrzymaną w podobnym klimacie piosenkę, „I Know You” (o której możecie poczytać w tekście „10 najlepszych piosenek z filmu „Pięćdziesiąt twarzy Greya””).

Deftones – „Tempest”

Na oficjalnej płycie z soundtrackiem do „Szybkich i wściekłych 7” zabrakło utworu Deftones, ale jak podają dobre źródła, w filmie usłyszymy „Tempest”, a dokładniej instrumentalny fragment piosenki z płyty „Koi No Yokan”.

Utwór, no cóż, jak to Deftones. Dziki, drapieżny, pełen pasji, z nisko strojonymi, rozedrganymi gitarami. Seksowny jak jasna cholera, mimo tekstu, nawiązującego do teorii końca świata, który miał nastąpić w grudniu 2012 roku, według kalendarza Majów.

DJ Snake and Lil Jon – „Turn Down for What”

206 milionów wyświetleń na YouTube ma swoją wymowę. Kompletnie zwariowany kawałek, do którego nakręcono kompletnie zwariowany teledysk.

– Od dłuższego czasu chcieliśmy pokazać seksualność mężczyzn w zakręcony sposób – mówi jeden z współautorów klipu Daniel Kwan. – Z jakiegoś powodu w naszych głowach pojawił się obraz gościa, który ma w sobie tyle testosteronu, że może fiutem rozwalać różne przedmioty. Resztą była już konsekwencją tego pomysłu.

Drugim współautorem klipu jest Daniel Scheinert – panowie razem występują jako DANIELS.

Mimo dość jednoznacznie hedonistycznej wymowy piosenka została wykorzystana przez Michelle Obamę. Pierwsza dama zmieniła tekst piosenki na „Turnip for What”. Pani prezydentowa występując z rzepą (turnip) chciała w ten sposób zareklamować swoją kampanie propagującą zdrowy tryb życia „Let’s Move!”.

David Guetta and Kaz James – „Blast Off”

Młodsze osoby rozpoznają w riffie wykorzystanym w „Blast Off”, przebój Apollo 440 – „Ain’t Talkin’ ’bout Dub”, starsi „Ain’t Talkin’ ’bout Love” Van Halen, który Apollo 440 wykorzystało. W każdym razie charakterystyczne brzmienie gitary Eddiego Van Halena, kapitalnie rozkręca numer, który nadaje się do… wyścigów rodem z „Szybkich i wściekłych” czy treningów bokserskich. Rozpędzony, adrenalinowy kawałek, ze świdrującą elektroniką idealny też na festiwalowe szaleństwo. Oczyma wyobraźni widzę dzikie tłumy, skaczące z rękoma w górze. Klasyczny banger.

Numer, w którym Davida Guettę wspiera Kaz James, oryginalnie pochodzi z EP-ki „Lovers on the Sun”.
W ramach ciekawostek, służąca za bazę „Blast Off” piosenka „Ain’t Talkin’ ’bout Love” Van Halen, opowiada o przygodnym seksie.

Uprzejmie informujemy, że dzięki firmie Warner Music Poland będziemy mieli dla Was do wygrania w konkursie soundtrack „Furious 7”.

Komentarze

Wojciech Duś

Wojtek Duś widział więcej koncertów niż zjadł kotletów, a kotlety lubi. Lubi też hip-hop, elektronikę i rock alternatywny. Pracował w korporacjach, ale niezbyt długo. Ulubiona wokalistka: Janelle Monáe. Ulubiony raper: Kendrick Lamar.