11 najlepszych piosenek ejtisowych (współczesnych)

The Dumplings fot. Najlepszepiosenki.pl

80s FOREVER! Ejtisy wciąż modne. Syntezatorowe dźwięki nie znikają, a nam w to graj. Jak widać, a w zasadzie słychać, klawisze i syntetyczna produkcja inspirują młodych (i młodszych) polskich wykonawców, co owocuje genialnymi piosenkami. Oto nasi ulubieńcy.

11. Super Girl & Romantic Boys – „Spokój”

Nagranie „Spokój” ma już ładnych parę lat, ale to tylko dowodzi, że inspiracje brzmieniami lat 80. to nic nowego. Nieistniejący już zespół Super Girl & Romantic Boys wręcz ordynarnie czerpał z ejtisów, ale robił to z niebywałym wdziękiem.

Piosenka „Spokój” znalazła się w filmie „Jak to się robi z dziewczynami”.



10. Ballady i Romanse – „Mniej mnie w swojej opiece”

Zespół Ballady i Romanse popełnił mocno elektroniczną płytę „Córki dancingu” z piosenkami do tak samo zatytułowanego, głośnego filmu Agnieszki Smoczyńskiej. Ejtisowe brzmienia przebijają się dość często, m.in. w przeróbce niezapomnianego klasyka Andrzeja Zauchy „Byłaś serca biciem” (o czym wspominaliśmy przy okazji 12 najlepszych coverów polskich klasyków), ale także w lirycznym „Mniej mnie w swojej opiece”.

9. Coma – „Proste decyzje”

Może nie jest to najbardziej ejstisowa piosenka w zestawie (dlatego, na dalszym miejscu naszego rankingu), ale te błyszczące klawisze, pulsujące „lasery”, to ewidentny ukłon w stronę wiadomej dekady.

8. Reni Jusis – „Tyyyle miłości”

Tyyyle miłości i tyyyle syntezatorów. Ejtisy w wydaniu bardziej popowym, tanecznym.

– Jest to utwór o otaczającej nas samotności – opowiadała w rozmowie z Markiem Niedźwiedzkim Reni Jusis. – O tych wszystkich pozostawionych samym sobie. Począwszy od osób starszych, zapomnianych, poprzez samotnych rodziców czy singli, którzy stracili nadzieję, czy chociażby nastolatków i dzieci, dla których zabiegani dorośli nie mają czasu. Wszystkich ich łączy wielkie pragnienie dzielenia się swoim życiem, pasją, emocjami z drugim człowiekiem. Często zastanawiam się, dlaczego tworzenie relacji stało się dziś tak trudne i czy jesteśmy jeszcze w stanie odkleić wzrok od smartfonów, aby zauważyć drugiego człowieka.

7. Lao Che – „Kapitan Polska”

– Jest taka tendencja, jeśli chodzi o brzmienie, że psim swędem się zdarzyło, że poszło to w stronę lat 80. – mówił przed premierą albumu „Wiedza o społeczeństwie” lider Lao Che, Spięty.

Nie kłamał, co wyraźnie słychać już w otwierającym zestaw kawałku „Kapitan Polska”, gdzie czekają na nas chociażby strzelające, laserowe syntezatory. A co jeszcze? Przeczytajcie w tekście 14 najlepszych polskich piosenek lutego i marca 2018 oraz oczywiście posłuchajcie.

Rebeka fot. Najlepszepiosenki.pl

Rebeka fot. Najlepszepiosenki.pl

6. Rebeka – „Cavegirl”

Duet Rebeka nigdy nie stronił od inspiracji latami 80. Nie inaczej jest przy okazji ich najnowszego singla, „Cavegirl”. Charakterystyczne modne/niemodne klawisze tworzą wyjątkowy, melancholijno-eteryczny klimat.

– Przyznaję, że tekst Cavegirl, to żartobliwe studium mojego charakteru – opowiada Iwona Skwarek, wokalistka zespołu Rebeka. – Często czuję się właśnie jak dziewczyna mieszkająca w jaskini, poza czasem, pod górą kołder, która wszędzie się spóźnia. Myślę, że każdy zna taki stan, w którym bardzo nie chce mu się opuszczać swojego azylu i nawet spacer z psem jest nie do zrobienia. Przyjaciele radzą „zacznij uprawiać jogę” ale Ty wiesz, że to się nigdy nie zdarzy. Mam nadzieję, że ta piosenka pozwoli każdemu uśmiechnąć się do siebie z czułością.

5. Tomasz Makowiecki – „Dziecko Księżyca”

Najnowszy singel Tomsza Makowieckiego, „Najdłuższe Pocałunki w Polsce”, jak najbardziej nosi ejstisowe znamiona, ale nie aż tak wyraźne jak „Dziecko Księżyca”. Klimatyczne, nieco mroczne, niepokojące i mocno elektroniczne nagranie. Zresztą cała płyta „Moizm” to klimaty Bilińskiego, Kombii, Kapitana Nemo, ale i późniejszych syntezatorowych mistrzów.

4. Daniel Bloom – „Looking Forward”

Daniel Bloom do tego stopnia opanował ejtisowe brzmienia, że takie „Looking Forward” spokojnie może uchodzić za szlagier sprzed blisko 40 lat. Melancholia i błysk, a do tego odpowiednia dawka kiczowatych dźwięków rodem z Atari czy innego Commodore. Gdyby ktoś odważył się nakręcić remake „Niekończącej się opowieści”, zamiast Limahla, piosenkę przewodnią z powodzeniem mógłby wykonać właśnie Daniel Bloom.

3. Kobieta z wydm – „Przeciął”

Gdyby Błażej Król urodził się nieco wcześniej, zapewne byłby jednym z czołowych przedstawicieli new romantic. A tak jest po prostu jedynym w swoim rodzaju, diablo utalentowanym… Królem, a czasem Kobietą z wydm 😉 Jeden z najbardziej ejtisowych kawałków w dorobku człowieka z wąsem to niewątpliwie „Zaklęcie”, ale, że już napisaliśmy laurkę odnośnie tej piosenki (czytaj: 13 najlepszych piosenek marca 2015), tym razem proponujemy inny, oprószony ejtisowym brokatem smakołyk – „Przeciął”.

2. Brodka i A_Gim – „Wszystko, czego dziś chcę”

Nie dość, że mocno ejtisowy klimat, to jeszcze trochę klimat „Stranger Things”. Jak dziwnie, by to nie zabrzmiało, fantastyczne kolory ma ten utwór. Ponadto dzięki pięknej interpretacji Brodki, bardziej dociera wspaniały tekst nagrania, które kiedyś śpiewała Izabela Trojanowska. „Wszystko, czego dziś chcę” było naszą najlepszą piosenką lipca 2018, więc polecamy lekturę.



The Dumplings fot. Najlepszepiosenki.pl

The Dumplings fot. Najlepszepiosenki.pl

1. The Dumplings – „Raj”

Zupełnie świeża, skrząca syntezatorowym błyskiem propozycja od Justyny Święs i Kuby Karasia. Ejtisy, że aż miło.

„Raj” zapowiada tak samo zatytułowany, nowy album The Dumplings.

– Nasza trzecia płyta to powrót do naszych czysto elektronicznych brzmień z czasów pierwszej płyty. Mniej w niej jednak jasnych lekkich brzmień, za to dużo mroku i tajemnicy – zachęcają artyści.

Do nagrania powstał klip, w którym w roli głównej zagrał Rafał Mohr. Za reżyserię odpowiada Piotr Matejkowski.

Komentarze

Anka Szymla

Mimo młodego wieku Anka Szymla napisała już 7895 recenzji, które ukazywały się m.in. w Onecie i WirtualnejPolsce. Za swoim ulubionym zespołem potrafi pojechać nawet do... Berlina. Nie proście jej o przysługę podczas Australian Open bo jest wtedy mocno niewyspana. Kocha Dave'a Grohla, Roba Zombie, Trenta Reznora i Josha Homme'a. Zapomina o nich szybko gdy Polsat puszcza pierwszą "Szklaną pułapkę", bo najbardziej kocha Bruce'a Willisa z czasów gdy miał jeszcze odrobinę włosów.