12 najlepszych piosenek z serialu „Trzynaście powodów”

"Trzynaście powodów" fot. Najlepszepiosenki.pl


Za dawnych, niemal zamierzchłych czasów nowo poznanych znajomych pytało się, jakiej muzyki słuchają. Najczęściej każdy miał sprecyzowane preferencje. Jedni gustowali w amerykańskiej alternatywie, inni w nowej fali brytyjskiego heavy metalu, znaleźli się też miłośnicy radiowych, popowych hitów. Słowem, jeśli ktoś robił sobie składankę ulubionych piosenek, na jednej kasecie raczej nie zamieścił Siouxsie and the Banshees oraz Janet Jackson. Dziś sprawa wygląda zupełnie inaczej. Granice gatunków się zatarły, a tym samym można słuchać wszystkiego. Doskonale widać to na soundtracku „13 Reasons Why”, czyli do drugiego sezonu serialu „Trzynaście powodów”, gdzie co prawda obok Siouxsie and the Banshees nie ma Janet Jackson, ale już Selena Gomez owszem.

12. Lord Huron feat. Phoebe Bridgers – „The Night We Met”

Walczykowy, nieco folkowy, delikatny numer. Oszczędne brzmienia fajnie przełamuje metaliczna gitara.

Oryginalny numer (bez Phoebe Bridgers) wykorzystano w pierwszym sezonie „Trzynaście powodów”, w scenie tańca Claya i Hannah. Nowa wersja i je użycie w drugiej odsłonie produkcji Netfliksa to hołd dla tamtej sceny.



11. Colouring – „Time”

Soundtrack „13 Reasons Why” to nie tylko ballady. Zdarzają się może nie dzikie czy szalone piosenki, ale dość skoczne jak „Time” zespołu Colouring i owszem. Utwór może nie wyróżnia się niczym nadzwyczajnym, ale ma fajny rytm i skrywa coś romantyczno-uroczego.

10. The Alarm – „Strength”

Jeden z niewielu bardziej rockowych, gitarowych momentów na soundtracku do nowego sezonu „Trzynaście powodów”. The Alarm to walijska nowofalowa formacja, która zakończyła działalność w 1991 roku. „Strength” z 1985 roku to ich największy hit.

9. Leon Else – „My Kind of Love”

Jeszcze bardziej roztańczony i energiczny kawałek od Colouring na płycie „13 Reasons Why” proponuje Brytyjczyk, Leon Else. „My Kind of Love” ze swym szaro-ejitisowym klimatem powinno spodobać się np. fanom Hurts.

Leon Else fot. Najlepszepiosenki.pl

Leon Else fot. Najlepszepiosenki.pl

8. New Order – „Love Vigilantes”

Czemu akurat ten numer New Order wybrano na soundtrack „13 Reasons Why”, nie wiem. Fajnie, że twórcy „Trzynaście powodów” nie postawili na nic oczywistego jak „Blue Monday” czy „True Faith”, ale kilka ciekawszych propozycji też by się znalazło. Tak czy tak, chwali się, że w amerykańskim serialu można usłyszeć tę niezbyt modną piosenkę z najwspanialszym burczącym basem. W chwili premiery doszukiwano się w niej wpływów amerykańskiego country i folku.

Kawałek w sarkastyczny sposób opowiada o żołnierzu, który po powrocie z wojny w Wietnamie dowiaduje się, że żona wcześniej otrzymała telegram o jego śmierci.

7. Tears for Fears – „Watch Me Bleed”

Utwór z debiutanckiej płyty Tears for Fears, czyli z 1983 roku. Zamiast popularnych „Mad World” czy „Change”, ludzie od serialu „Trzynaście powodów” zdecydowali się na mało znane „Watch Me Bleed”, za co należą im się gromkie brawa. Błyszczący, niepozbawiony dramaturgii, niebanalny kawałek.

6. Haerts – „For You”

Jeszcze jeden nowy numer, choć mocno osadzony w klimacie lat 80. Mnie Hearts najbardziej przypominają Wilson Phillips. Urokliwe wokalne harmonie, a w tle szybujące, syntezatorowe dźwięki. Bardzo ładna, dziewczęca piosenka.

5. Selena Gomez – „Back To You”

„Back To You” to singel promujący soundtrack „13 Reasons Why” (w końcu Selena Gomez jest producentką wykonawczą serialu „Trzynaście powodów”). Zaczyna się dość archaicznie, akustycznie, w rytmie subtelnego country, dalej jednak wchodzą dość popularne zagrywki rodem z hitów Major Lazer.


Za produkcję odpowiadają nominowany do Grammy Ian Kirkpatrick (odpowiedzialny także za utwór „Bad Lia” Seleny) oraz Trackside.

Selena Gomez fot. Najlepszepiosenki.pl

Selena Gomez fot. Najlepszepiosenki.pl

4. Years & Years – „Sanctify”

Od razu uwagę zwraca ciepły, „drewniany” rytm i pełen emocji refren. Z niemałym ładunkiem emocji, numer wydaje się wręcz idealny do serialu „Trzynaście powodów” O singlu Years & Years pisaliśmy już w tekście 26 najlepszych piosenek kwietnia 2018, więc nie będziemy się powtarzać.

3. Echo & The Bunnymen – „The Killing Moon”

Śliczny, melancholijny numer okraszony brzmieniem wschodnich instrumentów. Refren powstał po tym, jak baista Les Pattinson i gitarzysta Will Sergeant byli na wakacjach w Rosji, gdzie trafili na dość tandetny kabaret. Aranżacje na bałałajkę na tyle im się spodobały, że zaczęli tworzyć coś w podobnym stylu. Kolejną ważną inspiracją było „Space Oddity” Davida Bowiego (z tym, że puszczane od tyłu).

„13 Reasons Why” to nie pierwszy soundtrack, na którym można usłyszeć „The Killing Moon”. Wcześniej nagranie pojawiło się chociażby w filmie „Donnie Darko”.

2. Billie Eilish feat. Khalid – „lovely”

Wyjątkowo udany duet. Oparty na przyciszonych, półszeptanych wokalach. Do tego dochodzą równie delikatne dźwięki fortepianu i niewiele więcej. Smutna, przejmująca kompozycja, z wyraźnym filmowym klimatem. W drugim sezonie „Trzynaście powodów” na pewno wykorzystana w ważnej, wyciskającej łzy scenie (przykro nam, jeszcze nowego „13 Reasons Why” nie oglądaliśmy, ale na pewno nadrobimy).



1. Siouxsie and the Banshees – „Cities in Dust”

Siouxsie and the Banshees to bardzo niezasłużenie zapomniany zespół. Gdzieś z konieczności wciśnięty w gotycką szufladę, tymczasem o znacznie szerszym spektrum i bardziej różnorodnym repertuarem od postpunkowych zapędów po niemal popowe jak właśnie „Cities in Dust”. Mimo zgrabnej melodii, chwytliwego refrenu, dźwięczącego tamburyna i wokalnych popisów Siouxie, nie jest to piosenka lekka miała i przyjemna. Tematem są zniszczone przez wybuch Wezuwiusza Pompeje. Co ten niedoceniany numer robi w „13 Reasons Why” nie wiemy, ale na pewno robi dobrze i pięknie.

Cały soundtrack „13 Reasons Why” dostępny tutaj.

„Trzynaście powodów 2” – lista utworów:

Back To You (Selena Gomez)
lovely (Billie Eilish featuring Khalid)
Start Again (OneRepublic featuring Logic)
Falling Skies (YUNGBLUD featuring Charlotte Lawrence)
The Night We Met (Lord Huron featuring Phoebe Bridgers)
Tangled Up (Parade of Lights)
Time (Colouring)
My Kind of Love (Leon Else)
Your Love (HAERTS)
Love Vigilantes (New Order)
The Killing Moon (Echo & The Bunnymen)
Promise Not To Fall (Human Touch)
Sanctify (Years & Years)
Tin Pan Boy (YUNGBLUD)
Souvenir (Orchestral Manoeuvres In The Dark)
Watch Me Bleed (Tears for Fears)
Cities in Dust (Siouxsie and the Banshees)
Of Lacking Spectacle (Gus Dapperton)
Falling (In Dreams) (Telekinesis)
Strength (The Alarm)

"Trzynaście powodów" fot. Najlepszepiosenki.pl

„Trzynaście powodów” fot. Najlepszepiosenki.pl


Komentarze

Anka Szymla

Mimo młodego wieku Anka Szymla napisała już 7895 recenzji, które ukazywały się m.in. w Onecie i WirtualnejPolsce. Za swoim ulubionym zespołem potrafi pojechać nawet do... Berlina. Nie proście jej o przysługę podczas Australian Open bo jest wtedy mocno niewyspana. Kocha Dave'a Grohla, Roba Zombie, Trenta Reznora i Josha Homme'a. Zapomina o nich szybko gdy Polsat puszcza pierwszą "Szklaną pułapkę", bo najbardziej kocha Bruce'a Willisa z czasów gdy miał jeszcze odrobinę włosów.