17 najlepszych piosenek stycznia 2019

Billie Eilish/Najlepsze Piosenki Stycznia 2019 fot. Universal Music Polska/NajlepszePiosenki.pl


Rok 2019 rozpoczął się całkiem zacnie. W ciągu 31 dni pojawiło się tak dużo dobrej muzyki, że robienie zestawienia najlepszych piosenek stycznia 2019 było wielką przyjemnością.

17. Fisz Emade Tworzywo – „Dwa ognie”

Nie wiem czy mnie ten utwór zachwyca. Posłuchałem go już tyle razy, że powinien zachwycić, ale jakoś nie zachwyca. Fisz śpiewa już zupełnie jak Wojciech Waglewski, przez moment nawet myślałem, że to po prostu głos ojca Fisza. Z tą piosenką jest trochę jak z nowymi filmami Woody’ego Allena. Gdyby to był film debiutanta ludzie pialiby z zachwytu, ale od Allena wymagają więcej. Ja też wymagam trochę więcej. Trochę magii.

„Dwa ognie” zapowiadają nową płyta Fisza i Emade zatytułowaną „Radar”. Album ma być inspirowany brzmieniem lat 80.

16. The Cinematic Orchestra – „A Caged Bird/Imitations of Life” (feat. Roots Manuva)

The Cinematic Orchestra powrócili po 12 latach z Roots Manuvą i od razu zapowiedzieli, że przyjadą do Polski, nie wypada nam więc zapomnieć o elektronicznych mistrzach łączenia jazzu z filmowymi klimatami.

The Cinematic Orchestra zagrają:
17 maja we Wrocławiu
18 maja w Gdańsku
19 maja w Poznaniu
20 maja w Warszawie
21 maja w Krakowie

15. Mitski – „A Pearl”

Powiem szczerze, nie do końca jeszcze dociera do mnie wielkość Mitski, ale przecież bez powodu jej albumu „Be the Cowboy” nie został płytą roku magazynu „Pitchfork”. W przypadku „A Pearl” na pewno doceniamy klip, który powstał we współpracy ze studiem Art Camp. Złożyło się na niego 1480 ręcznie malowanych klatek. Bardzo pięknie malowanych. Mitski Miyawaki urodziła się w Japonii, ale mieszkała całe życie w Nowym Jorku.

14. Apparat – „Dawan”

Apparat po kilku latach współpracy w ramach projektu Moderat powraca do samotnego komponowania. „Dawan” to kompozycja w stylu Niemca, a czy brzmi dobrze na żywo będzie się można przekonać latem podczas festiwalu Tauron Nowa Muzyka Katowice.

13. Theophilus London – „Whiplash” (feat. Tame Impala)

„Whiplash” pojawił się w wersji koncertowej jeszcze w październiku 2018. Teraz Theophilus London opublikował wersję studyjną. Ciekawi jesteśmy czy ze współpracy Tame Impala z Theophilusem Londonem urodzi się cały album. Ponieważ uwielbiamy Amerykanina urodzonego na Trynidadzie i Tobago oraz Australijczyków bardzo na to liczymy.

12. Yungblud – „Loner”

Yungblud, czyli 20-letyni Dominic Harrison ma porządne rockowe korzenie. Jego dziadek w latach 70. grał z T.Rex. Yungblud ma minę jakby nienawidził świata, co znakomicie pasuje do jego buntowniczego niemal punkowego przesłania jego muzyki. „Loner” to jednak czyste rockowe granie bardziej spod znaku The Rolling Stones niż Sex Pistols.

11. Voo Voo – „Się poruszam 1”

Generalnie mam do piosenek komentujących politykę stosunek umiarkowanie wstrzemięźliwy. Ale Wojciecha Waglewskiego tak kocham, lubię i szanuję, że mu wybaczam. Tekst, który odbieram jako komentarz do polskiej rzeczywistości okraszono dość niesamowitym klipem. Nadia Vadori–Gauthier, bohaterka tego teledysku, od 2015 roku, po zamachu na redakcję Charlie Hebdo, minutą tańca dziennie wyraża swój sprzeciw wobec przemocy. Klip nadaje więc piosence wymowę uniwersalną.

„Się poruszam 1” to singel zapowiadający nową płytę Voo Voo „Za niebawem”. Album ukaże się 15 lutego 2019 roku.

10. Aurora – „Animal”

22-letnia Aurora Aksnes z Norwegii ma super fryzurę. Oprócz super fryzury ma też trochę talentu muzycznego i dlatego znalazła się w zestawieniu najlepszych piosenek stycznia 2019 roku.

– Spędzam dużo czasu myśląc o ludziach. Chciałam napisać piosenkę otuloną kocem nieświadomości, jednocześnie opowiadając o wspaniałych i okropnych rzeczach, jakie w nas widzę – mówi Aurora. – Zawsze za czymś biegniemy. Bez względu na to, czy to miłość, pieniądze, seks, sukces, władza lub po prostu większy kawałek pysznego ciasta czekoladowego. To bardzo interesujące. Groteskowe. Piękne. Zawsze na coś polujemy. Jesteśmy zwierzętami polującymi na zwierzęta.

Teledysk zrobił Tim Mattii.

9. Król – „Z Tobą/ DO DOMU”

„Z Tobą/ DO DOMU” to trzeci singel z płyty Króla „Przewijanie na podglądzie”, która ukazała się w marcu 2018. Za realizację, zdjęcia i montaż wideo odpowiada Jakub Żwirełło, członek duetu Wczasy. Klip nam się podoba bo jest taki jak cały Król: minimalistyczny, prosty, a przecież tak wymowny i pełny emocji.

8. J. Cole – „Middle Child”

Nie do rozumiem czemu tak bardzo popularny jest Drake, tak samo jak nie rozumiem czemu tak mało popularny jest J. Cole. Moim zdaniem ten drugi ma talentu pięć razy tyle co ten pierwszy. W „Middle Child” J . Cole rymuje o tym, że jest raperem międzypokoleniowym. Jay-Z jest o niego starszy, a taki 21 Savage czy Kodak Black dużo młodsi.


Utwór „Middle Child” zapowiada kompilację „Revenge of the Dreamers III”, na która trafią numery twórców w wytwórni J.Cole’a, Dreamville.

7. Frank Carter & The Rattlesnakes – „Crowbar”

No i to jest prawdziwa rozpierducha. Frank Carter ma w sobie charyzmę i gniew przypominający Zacka de la Rochę z Rage Against The Machine. Zresztą na płycie zapowiadanej przez singel „Crowbar” pojawi się gościnnie Tom Morello. „Crowbar” to jak wiadomo łom i boje się, że po wysłuchaniu tej piosenki niektórzy mogą mieć ochotę go użyć.

Jak mieszkacie w Warszawie to wybierzcie się koncert Franka Cartera & The Rattlesnakes 1 kwietnia. To nie prima aprilis 🙂

6. Karen O and Danger Mouse – „Woman”

Nie przepadam za przesadnym śledzeniem polskości we wszechświecie, ale to że Karen O jest pół Koreanką i pół Polką napawa mnie dumą. Jest ona bowiem na muzycznej scenie postacią wyjątkową. Numer „Woman” stworzony we współpracy z Danger Mouse’em ma w sobie coś z PJ Harvey w najlepszej formie.

Robię muzykę od 12 lat, więc gdy zaczynaliśmy wspólną pracę wiedziałam dwie rzeczy – mówi Karen O. – Zdawałam sobie sprawę, że nasze intencje są czyste oraz to że im dłużej żyję, tym mniej rzeczy rozumiem. Gdy zaczynasz podróż z niewyraźnego miejsca nie wiadomo gdzie dotrzesz. Obojgu sprawiło nam radość, że odbyliśmy tak daleką podróż.

„Woman” zapowiada wspólny krążek Karen O i Danger Mouse’a. Album „Lux Prima” trafi do fanów się 15 marca.

5. Baranovski – „Zbiór”

Baranovski, co nie wiedzieć czemu każe się pisać wielkimi literami (my się nie damy, bo lubimy polską ortografię) ma naprawdę bardzo bardzo przyjemny głos, który doskonale się sprawdza w takiej nieco oldschoolowej balladzie.

Wyjątkową atmosferę piosenki podkreśla wysmakowany wizualnie teledysk autorstwa Piotra Onopy, cenionego twórcy klipów dla m.in. Krzysztofa Zalewskiego czy Dawida Podsiadło.

Singel „Zbiór” zapowiada tak samo zatytułowaną debiutancką płytę Baranovskiego.

4. Rosalía – „De Aquí No Sales (Cap.4: Disputa)”

Rosalía to ostatnio nasza ulubienica. Jej klipy to małe arcydzieła i nie inaczej jest tym razem. Choć piosenka jest dość krótka twórcom udało się zamieścić w klipie kilka niesamowitych, zapadających w pamięć, malarskich kadrów. Za reżyserię wideo odpowiadają Diana Kunst i Mau Morgó.

„De Aquí No Sales (Cap.4: Disputa)” pochodzi z bestsellerowego albumu „El Mal Querer”.

Rosalía była już główną bohaterką naszego tekstu „Najlepsza Piosenka: Rosalía – „Bagdad (Cap.7: Liturgia)””.

3. Calvin Harris, Rag’n’Bone Man – „Giant”

Calvin Harris w tworzeniu znakomitych popowych piosenek jest regularny jak fazy księżyca. Tym razem Szkocki cudotwórca zaprosił do piosenki Rag’n’Bone Mana. Oczywiście soulowy wokal wybija się w kompozycji, ale największe wrażenie robią te trąbki w refrenie. Właśnie z powodu takich smaczków Calvin Harris to najlepiej zarabiający DJ na świecie.

Za teledysk odpowiada stały współpracownik Calvina Harrisa, czyli Emil Nava. Wcześniej Nava zrobił m.in. klipy „One Kiss” czy „Promises.”

2. Foals – „Exits”

„Exits” zapowiada album „Everything Not Saved Will Be Lost—Part 1”, który ukaże się 8 marca 2019 roku. Jesienią natomiast Foals wydadzą drugą cześc płyty „Everything Not Saved Will Be Lost—Part 2”.

W klipie w reżyserii Alberta Moi występują znany z „Gry o tron” Isaac Hempstead Wright oraz aktorka z Francji Christa Théret, która ostatnio zagrała w filmie „Gaspard jedzie na ślub”.

Jeśli kolejne piosenki z nowej płyty Foals będą na podobnym poziomie „Everything Not Saved Will Be Lost-Part 1” trafi do zestawień podsumowujących rok 2019. Na razie „Exits” łapie się do naszego zestawienia najlepszych piosenek stycznia 2019.

1. Billie Eilish – „Bury A Friend”

„Bury A Friend” to piosenka z debiutanckiego albumu Billie Eilish „When We All Fall Asleep, Where Do We Go?”. Płyta ukaże się 29 marca. Ciekawe czy kupi ją w formie CD sama artystka, bo jak wynika z wywiadu dla New Musical Express, 17-latka nigdy nie kupiła żadnej płyty kompaktowej. Jednym słowem naprawdę jest gwiazdą nowego pokolenia. Trzeba dodać bardzo utalentowaną gwiazdą.

Kiedy nagraliśmy „Bury a Friend”, w mojej głowie powstał kompletny pomysł na cały album – mówi Billie Eilish. – Od razu wiedziałam, o czym ma być, jak będzie wyglądała jego strona wizualna i na jakim odbiorze materiału mi zależy. Ten jeden kawałek zainspirował całą płytę. „bury a friend” to opowieść z perspektywy potwora, który mieszka pod moim łóżkiem. Próbuję wczuć się w myśli i uczucia tej kreatury. To ja jestem tym potworem, bo jestem swoim największym wrogiem. Mogę też być potworem pod Twoim łóżkiem.

Za reżyserię klipu odpowiada Michael Chaves. Ostatnio nakręcił horror „Topielisko. Klątwa La Llorony” co nieco, zdaje się, miało wpływ na klimat wideo.

W piosence występuje angielski raper Crooks. Billie Eilish poznała się z nim po tym jak wrzucał na jej Instagram swoje zdjęcia z podpisem „Gdzie jest Billie?”.


Komentarze

Wojciech Duś

Wojtek Duś widział więcej koncertów niż zjadł kotletów, a kotlety lubi. Lubi też hip-hop, elektronikę i rock alternatywny. Pracował w korporacjach, ale niezbyt długo. Ulubiona wokalistka: Janelle Monáe. Ulubiony raper: Kendrick Lamar.