8 najlepszych piosenek z „Pulp Fiction”

"Pulp Fiction" fot. Imperial/NajlepszePiosenki

Dla pokolenia dzisiejszych 35-50 latków „Pulp Fiction” jest filmem absolutnie kultowym. Widzieli go razy wiele i mogą rzucać cytatami. My też wielbimy twórczość Quentina Tarantino, więc z okazji 20-lecia premiery przygotowaliśmy najlepsze piosenki z filmu „Pulp Fiction” oraz w jakiś sposób arcydziełem Tarantino inspirowane.

Urge Overkill – „Girl, You’ll Be a Woman Soon”

Można nie przepadać za filmami Quentina Tarantino. Nie podzielać jego zamiłowania do kina klasy B czy pokręconego poczucia humoru. Nie sposób jednak nie docenić jego „muzycznego” talentu. Tarantino jest absolutnym mistrzem soundtracków, dopasowywania piosenek do scen i filmowych sekwencji. Najjaskrawszym przykładem „Girl, You’ll Be a Woman Soon”. Idę o zakład, że słysząc ten numer, każdy ma przed oczami Umę Thurman, pardon, Mię Wallace, włączająca magnetofon szpulowy i tańczącą w pokoju. Później, wiadomo, co się stało.



Muzycy zespołu Urge Overkill, którzy są wykonawcami nagrania, chyba codziennie rano parzą Tarantino najlepszą kawę na świecie i poleruje jego auta, za to, że wykorzystał piosenkę w swoim dziele. Numer ukazał się na EP-ce „Stull” z 1992 roku, ale dopiero gdy wybrzmiał w „Pulp Fiction”, stał się rozpoznawalny, docierając do 59. miejsca Billboardu i wysokich pozycji na listach przebojów w Europie.

Znana z filmu piosenka Urge Overkill to cover numeru Neila Diamonda z 1967 roku.

Kool & the Gang – „Jungle Boogie”

Kolejna rzecz, za którą Tarantino należą się pochwały, to sięganie po soulowe/funkowe smakowitości. „Jungle Boogie” to taki właśnie pyszny kąsek. Głośne, przekrzykujące się dęciaki, dużo luzu, rozedrgany bas, ale i nieco rockowej zadziorności. Kawałek, który na pewno chętnie przywłaszczyliby sobie panowie z Red Hot Chili Peppers w początkach swej działalności. Trochę przywłaszczył go sobie Justin Timberlake, który wykonywał fragment podczas ostatniej trasy.

Piosenka z 1973 roku dotarła do 4. miejsca Billboardu i stała się popularna w nocnych klubach. Za część mówioną kawałka odpowiadał techniczny kapeli, Don Boyce. Numer istnieje też w wersji instrumentalnej, przemianowanej na „Jungle Jazz” z dodatkową partią fletu i instrumentów perkusyjnych.

Chuck Berry – „You Never Can Tell”

Pewnie ilu fanów Pulp Fiction, tyle ulubionych scen. Można jednak śmiało założyć, że wśród tych topowych znajdzie się konkurs twista, który, jak pamiętamy Mia i Vincent Vega wygrali. No i ręka do góry, kto ośmielony alkoholem nie próbował tych gestów i ruchów.

Klasyczna już choreografia powstała do piosenki Chucka Berry’ego znanej też jako „C’est La Vie” lub „Teenage Wedding”. Numer w stylu rockabilly powstał na początku lat 60., kiedy Berry przebywał w więzieniu.

Kawałek opowiada o weselu dwojga nastolatków i ich życiu po ślubie.

John Travolta i Olivia Newton-John – „You’re the One That I Want”

Niewykluczone, że Quentin nie wymyśliłby sceny z konkursem twista, nie znając umiejętności tanecznych Johna Travolty. Gdyby nie wiedział, jak aktor zabójczo potrafi kręcić biodrami i wirować.

Pięknie się swym talentem, także wokalnym, popisał w musicalu „Grease”. Zaśpiewany w duecie z ekranową partnerką Olivią Newton-John numer „You’re the One That I Want” jest jednym z singlowych bestsellerów wszech czasów. Rozeszło się około 6 milionów egzemplarzy tylko ze sprzedaży w USA, Wielkiej Brytanii, Niemczech i Francji.

The Black Eyed Peas – „Pump It” (samples Dick Dale and His Del-Tones, „Misirlou”)

Dobry, kultowy film można poznać m.in. po tym, jak bardzo się później rozprzestrzenia w popkulturze. Czyli jak inni czerpią inspiracje lub wręcz bezpośrednio wykorzystują fragmenty dzieła. The Black Eyed Peas zrobili to drugie. W skądinąd niezłej piosence „Pump It” użyli sampli „Misirlou” Dicka Dale’a, czyli motywu przewodniego „Pulp Fiction”.

Jest to grecka ludowa kompozycja z końca lat 20., która początkowo popularna była głównie na Bliskim Wschodzie. Szerszy rozgłos zdobyła surfrockowa interpretacja Dicka Dale’a z 1962 roku.

Charakterystyczna, metaliczna gitara otwiera przebój The Black Eyed Peas z 2006 roku. Nieźle też się komponuje z „wyścigowym” motywem teledysku.

Will.I.Am przekonuje, że trafił na „Miserlou” na pewnej kompilacji, ale jakoś nie wierzę, że nie widział „Pulp Fiction”.

Cypress Hill – „Make a Move” (samples Ezekiel 25:17)

Przed „Pulp Fiction” najbardziej znanym fragmentem Biblii był „Pierwszy List do Koryntian” („Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał…”). Quentin Tarantino, z niemałą pomocą Samuela L. Jacksona, vel. Julesa, sprawił, że kinomani potrafią wyrecytować też Ezechiela 25:17. A przynajmniej tak im się wydaje. Słowa, które z pełną pasją wygłasza Jules nie pochodzą bowiem ani z Księgi Ezechiela ani innego fragmentu Starego Testamentu. Jedynie dwa ostatnie wersy luźno nawiązują do biblijnego cytatu.

Po monolog w wykonaniu Jacksona sięgnęła grupa Cypress Hill wykorzystała jako intro piosenki „Make a Move”. Kawałek pochodzi z pokrytej platyną płyty „Temples of Boom” z 1995 roku. W numerze pojawiają się też sample „Money Move” jamajskiego twórcy reggae Barringtona Levy’ego.

Wiz Khalifa – „Mia Wallace”

Quentin Tarantino z nie do końca zrozumiałych przeze mnie powodów lubi stopy Umy Thurman. Wiz Khalifa chyba lubi całą Umę, a dokładniej jej kreację w roli Mii Wallace, tak też zatytułował jedną ze swoich piosnek.

Lekko melancholijny, nieco w stylu Commona numer pochodzi z mikstejpu rapera, „Taylor Allderdice”.

Fun Lovin’ Criminals – „Scooby Snacks”

Największy przebój „Fun Lovin’ Criminals”. W piosence znalazły się cytaty nie tylko z „Pulp Fiction”, ale też ze „Wściekłych psów”. Piosenka opowiada o napadzie na bank, a tytułowe Scooby Snacks to aluzja do walium. Choć panowie z Fun Lovin’ Criminals wykorzystali fragmenty dialogów stworzonych przez Tarantino o samym reżyserze nie mają najlepszego zdania – kazał im bowiem za te sample zapłacić.

Choć grupa Fun Lovin’ Criminals nadal istnieje, a ostatnia płytę nagrała w 2010 roku nigdy nie powtórzyła sukcesu z 1996 roku. Kapela była w Polsce – zagrała m.in. koncert w krakowskim więzieniu na Montelupich.

Cytat z „Pulp Fiction” brzmi jak następuje: „Everybody be cool, this is a robbery. Any of you fucking pricks move and I’ll execute every motherfucking last one of you.” Autorami są Pumpkin, czyli Tim Roth i Amanda Plummer czyli Yolanda tudzież Honey Bunny.

Ps. Kto widział „Pulp Fiction” za mało razy może zajrzeć na Stopklatka.tv. Dziś można będzie tam zobaczyć film Quentina Tarantino o 22.25.

Komentarze

Anka Szymla

Mimo młodego wieku Anka Szymla napisała już 7895 recenzji, które ukazywały się m.in. w Onecie i WirtualnejPolsce. Za swoim ulubionym zespołem potrafi pojechać nawet do… Berlina. Nie proście jej o przysługę podczas Australian Open bo jest wtedy mocno niewyspana. Kocha Dave’a Grohla, Roba Zombie, Trenta Reznora i Josha Homme’a. Zapomina o nich szybko gdy Polsat puszcza pierwszą „Szklaną pułapkę”, bo najbardziej kocha Bruce’a Willisa z czasów gdy miał jeszcze odrobinę włosów.