8 najlepszych piosenek SeaZone Music & Conference

Kelis fot. Archiwum/NajlepszePiosenki.pl

Kelis, Brodka, Kaliber 44 – to musi być udana impreza. Dokładnie na taką zapowiada się SeaZone Music & Conference.

SeaZone Music & Conference to największe w Polsce spotkanie ludzi związanych z polską i międzynarodową sceną muzyczną. Uczestników czekają konferencje, seminaria, warsztaty, panele dyskusyjne, prezentacje najnowszego sprzętu i oprogramowania, a także oczywiście koncerty i imprezy klubowe.



W piątek, 10 czerwca 2016, na scenie Opery Leśnej (rzecz bowiem dzieje się w Sopocie) wystąpią Kelis, Brodka, Krzysztof Zalewski oraz Hatti Vatti z udziałem wokalistki Lady Katee. 11 czerwca, czyli w sobotni wieczór, pojawią się Kaliber 44, Wspólna Scena oraz Steve Nash & Turntable Orchestra z gościnnym udziałem Pauliny Przybysz.

Oczywiście będziemy mieć zaproszenia na te koncerty, ale najpierw odrobina zachęty, czyli 8 najlepszych piosenek artystów na SeaZone.

8. Krzysztof Zalewski – „Jaśniej”

Mocny, rockandrollowy numer. Z przytupem i bluesową swadą. Kawałek, przy którym chce się pstrykać placami, czasem stuknąć obcasem i oczywiście klaskać. Zresztą, wszystko widać w teledysku. W klipie pojawiają się klaszczący fani i znajomi Zalewskiego, a także Agata Kulesza, Brodka, happysad, Katarzyna Nosowska i Hey, Kayah, Marika, Maryla Rodowicz, Mrozu, Natalia Kukulska z mężem czy Urszula Dudziak.

7. Rita Pax – „Dead Bleeding Pride”

Paulina Przybysz pojawi się jako gość Steve Nash & Turntable Orchestra (o nich później), więc mamy pretekst, by napisać o znakomitej piosence „Dead Bleeding Pride” zespołu Rita Pax, w którym śpiewa siostra Natalii. To surowy, przyczajony, brudny, dziki i fantastycznie się rozrastający się utwór. Z pazurem, z dramaturgią, mnóstwem emocji. Soczysta i witalna propozycja.

Za scenariusz i reżyserię klipu odpowiada Sebastian Juszczyk. Realizacją zajęła się firma Juzz Media.

6. Futro – „Wyspy” (Ft. Fisz)

Novika będzie tylko prelegentem na SeaZone, co nie znaczy, że nie można jej uwzględnić w zestawieniu;) A że artystka ostatnio tęskni za przeszłością (pisaliśmy o tym w tekście „19 najlepszych piosenek kwietnia”), to tam właśnie sięgnęliśmy, i to całkiem głęboko. Był rok 2002 i scratchowanie musiało być;) Melorecytacje też. Cudowna, łagodnie-surowa piosenka. Wydawcą płyty zespołu Futro było nieodżałowane Sissy Records.

5. Steve Nash & Turntable Orchestra – „Karimuticz”

Skoro już wywołaliśmy do tablicy scratchowanie to za sprawą Steve Nash & Turntable Orchestra czeka go nas całe mnóstwo. To rzecz równie szalona, co niesamowita. Łącząca muzykę klasyczną i turntablism (brzydkie słowo, ale po polsku ciężko).

Premierowy koncert projektu z 37 muzykami Toruńskiej Orkiestry Symfonicznej odbył się na Sali Wielkiej Dworu Artusa w Dworze Artusa w Toruniu 13 grudnia 2014. Nie sposób o tym pisać, trzeba posłuchać.

4. Hatti Vatti & Lady Katee – „Farba wszystkich zdarzeń”

Lady Katee ma świetny, mocny, podbarwiony soulowo głos, który ciekawie kontrastuje z mechaniczną, wręcz odhumanizowaną elektroniką. Robi się z tego intrygująca, ciepło-zimna, electropopowa kompozycja.

Numer ukazał się na różowym 10-calowym winylu.

3. Kaliber 44 – „Normalnie o tej porze”

Wracamy do łączenia muzyki klasycznej i hip-hopu. Tym razem Chopin (dokładnie sample „Poloneza g-moll”) i rapowanie. Żeby nie było, trochę scratchowania też jest, a także fortepian i smyki. Generalnie jest mrocznie (w końcu to Kaliber 44), a za sprawą Chopina też trochę elegancko. Standardowo znakomita produkcja i niezmiennie robiąca wrażenie muzyczna wyobraźnia artystów ze Śląska.

Piosenka doczekała się również wariacji jazzowej. Na płycie „Albo inaczej” tekst kawałka zaśpiewał Wojciech Gąssowski.

2. Brodka – „Dancing Shoes” (Kamp! remix)

W odróżnieniu od nowej płyty „Clashes” (którą uwielbiamy, o czym możecie przeczytać w recenzji płyty Brodki „Clashes”), „Dancing Shoes” to Brodka w wydaniu tanecznym i nie tylko za sprawą remiksu Kamp!, choć bez wątpienia oni rozkręcili imprezę i dodali kapitalne najntiesowe klawisze. Nawet jednak w tak energicznym numerze, z piosenki Moniki przebija się coś melancholijnego.

Utwór jest owocem podróży wokalistki i producenta Bartka Dziedzica do Los Angeles. Podczas tej samej sesji powstał przebój „Varsovie”.

Za scenariusz i reżyserię teledysku odpowiada Joseph K. W klipie udział wzięli przyjaciele Brodki.

1. Kelis – „Trick Me”

Druga najbardziej popularna piosenka Kelis, oczywiście po „Milkshake” (o „Milkshake” czytaj w tekście „14 najlepszych piosenek ociekających seksem”). Kelis znów pewna siebie, kobieca, zmysłowa. Muzycznie to kawałek w średnim tempie z wyrazistym, surowym rytmem, ale załagodzonym delikatnym śpiewem/półszeptem Amerykanki i wibracją reggae. W 2004 roku była to nowoczesna piosenka.

Wszelkie informacje o występach w Operze Leśnej, imprezach klubowych, panelach dyskusyjnych, warsztatach, pokazach, gościach konferencji dostępne są na stronie SeaZone oraz na Facebooku SeaZone Sopot.

Komentarze

Anka Szymla

Mimo młodego wieku Anka Szymla napisała już 7895 recenzji, które ukazywały się m.in. w Onecie i WirtualnejPolsce. Za swoim ulubionym zespołem potrafi pojechać nawet do... Berlina. Nie proście jej o przysługę podczas Australian Open bo jest wtedy mocno niewyspana. Kocha Dave'a Grohla, Roba Zombie, Trenta Reznora i Josha Homme'a. Zapomina o nich szybko gdy Polsat puszcza pierwszą "Szklaną pułapkę", bo najbardziej kocha Bruce'a Willisa z czasów gdy miał jeszcze odrobinę włosów.