8 najlepszych piosenek z filmu „Czarne lustro: Bandersnatch”

"Black Mirror: Bandersnatch" fot. Najlepszepiosenki.pl


Dla jednych „Czarne lustro: Bandersnatch” to wciągająca, niemająca końca opowieść, dla innych strata czasu. Na pewno jest to wart odnotowania filmowo-marketingowy eksperyment i z całą pewnością kolejna netfliksowa produkcja ze świetnym soundtrackiem.

W kinie i telewizji do głosu dochodzą 40-latkowie, czyli twórcy których gust kształtował się w latach 70. i 80. (reżyser „Bandersnatcha” David Slade to rocznik 1969). Nic więc dziwnego, że coraz częściej ścieżkę muzyczną wypełniają nagrania z tamtych dekad. „Black Mirror: Bandersnatch” to taki właśnie soundtrack. Z kilkoma hitami, kilkoma perełkami i smaczkami, które warto odkryć.

8. Kajagoogoo – „Too Shy”

W filmie „Czarne lustro: Bandersnatch” zdarza się, że sami decydujemy, jakiej muzyki słuchać. Czasem jednak po prostu dostajemy solidny, ejtisowy hit. „Too Shy” to największy przebój Kajagoogoo, zespołu, w którym śpiewał Limahl. Podlany melancholią taneczny numer, który do dziś rozkręca imprezy.

Współtwórcą kawałka jest Nick Rhodes z Duran Duran.

7. Laurie Anderson – „O Superman”

Niekoniecznie każdy słyszał numer Laurie Anderson w filmie „Black Mirror: Bandersnatch”, pojawia się on bowiem przy okazji jednego z zakończeń. Pisząc swą kompozycję Laurie Anderson inspirowała się arią „Ô Souverain, ô juge, ô pere” z opery „Cyd” Julesa Masseneta. – Podstawą konstrukcji jest zapętlone „ha ha ha ha ha” – opowiadała artystka. – Chciałam, żeby brzmiało to jak grecki chór, dlatego przepuściłam frazę przez vocoder, który powstał jako urządzenie szpiegowskie, mające zniekształcać głos. Idealnie pasowało to do mojej koncepcji.

6. XTC – „Making Plans for Nigel”

Na pewno jeden z mniej znanych utworów/wykonawców w zestawie. „Making Plans for Nigel” XTC pochodzi z 1979 roku, z płyty „Drums and Wires”. Piosenka opowiedziana jest z perspektywy rodziców, którzy są pewni, że ich syn Nigel jest szczęśliwy, pracując dla British Steel. Po premierze nagrania firma znalazła podobno 4 pracowników o imieniu Nigel, którzy na łamach „Steel News” opowiedzieli o tym, jak dobrze im się pracuje dla British Steel.

5. Tangerine Dream – „Love On A Real Train”

Nie będziemy streszczać fabuły (czy raczej jej podstawy) obrazu „Czarne lustro: Bandersnatch”, ale czasem trzeba wspomnieć o scenach z filmu, które korespondują z muzyką. Tak właśnie jest przy okazji Tangerine Dream. Główny bohater Stefan (Fionn Whitehead) trafia do sklepu muzycznego, gdzie poszukuje inspirującej go muzyki. Wśród przeglądanych przez niego płyt widzimy m.in. The Cure i Bauhaus. Stefan sięga jednak po inny longplay, mianowicie „Phaedrę” Tangerine Dream (albo „Isao Tomita” The Bermuda Triangle). W filmie znalazło się jednak jeszcze miejsce na inny kawałek Tangerine Dream – „Love On A Real Train”. Lekko pastelowa, zwiewna kompozycja oryginalnie powstała na soundtrack filmu „Ryzykowny interes” z Tomem Cruise’em. Ponadto numer można było usłyszeć w obrazach „High-Rise” i „Walka żywiołów”.

4. Depeche Mode – „New Life”

Szacunek dla czuwających nad soundtrackiem. W końcu mogli sięgnąć po jakiś ograny przebój Depeche Mode, tymczasem postawili na nieco zapomniane, za to świetnie pasujące do produkcji „Czarne lustro: Bandersnatch” nagranie „New Life”. W końcu to utwór o nowych początkach a zarazem podążaniu tymi samymi szlakami.


3. Frankie Goes To Hollywood – „Relax”

Zupełnie inaczej jest z wyborem piosenki Frankie Goes To Hollywood na soundtracku, ponieważ w tym przypadku słyszymy nie jakiś tam rarytas, ale hit nad hity. Na obronę, mało który utwór gra tak dobrze z ekranu jak właśnie „Relax”. W przypadku filmu „Czarne lustro: Bandersnatch”, nagranie służy za budzik dla Stefana.

Seksualne dwuznaczności, które pojawiają się w tekście „Relax” wywołały nieco kontrowersji w Wielkiej Brytanii. Niektórzy prezenterzy BBC odmówili emisji prowokacyjnej piosenki, zresztą w końcu zabroniono ją grać. Zakaz puszczania numeru zniesiono jednak w 1984 roku, a zespół Frankie Goes To Hollywood wykonał „Relax” w programie „Top of the Pops”.

"Black Mirror: Bandersnatch" fot. Najlepszepiosenki.pl

„Black Mirror: Bandersnatch” fot. Najlepszepiosenki.pl

2. Thompson Twins – „Hold Me Now”

Jedna z pierwszych interaktywnych „zabaw” w „Black Mirror: Bandersnatch” polega na wybraniu muzyki, której Stefan będzie słuchał w autobusie (na walkmanie). Do wyboru mamy kasetę ze składanką „Now” lub Thompson Twins. Stawiając na drugą z opcji usłyszymy „Hold Me Now”. Piosenkę napisali Tom Bailey i Alannah Currie, którzy byli parą. Numer powstał po jednej z ostrych kłótni zakochanych. – Uznaliśmy, że to ciekawy emocjonalny temat – wyjaśniał Bailey. – Jak się czują ludzie, kiedy wracają do siebie po rozstaniu.

1. Eurythmics – „Here Comes The Rain Again”

Twórcy filmu „Czarne lustro: Bandersnatch” trochę nas robią w konia, bowiem na wspominanej kompilacji „Now” także znajdziemy „Hold Me Now” Thompson Twins. Jeśli jednak wybierzemy składankę, z głośników poleci nie „Hold Me Now”, ale piękne „Here Comes The Rain Again” Eurythmics. Wspaniały przykład typowego dla lat 80. łącznie tanecznego popu, z melancholią i nieco mroczniejszym klimatem.

P.S. Miłośnikom ejisowych klimatów polecamy inne nasze teksty:
11 najlepszych piosenek ejtisowych (współczesnych)

11 najlepszych piosenek serialu „Stranger Things”

11 polskich piosenek inspirowanych serialem „Stranger Things”

16 najlepszych piosenek na retro party


Komentarze

Anka Szymla

Mimo młodego wieku Anka Szymla napisała już 7895 recenzji, które ukazywały się m.in. w Onecie i WirtualnejPolsce. Za swoim ulubionym zespołem potrafi pojechać nawet do... Berlina. Nie proście jej o przysługę podczas Australian Open bo jest wtedy mocno niewyspana. Kocha Dave'a Grohla, Roba Zombie, Trenta Reznora i Josha Homme'a. Zapomina o nich szybko gdy Polsat puszcza pierwszą "Szklaną pułapkę", bo najbardziej kocha Bruce'a Willisa z czasów gdy miał jeszcze odrobinę włosów.