9 najlepszych piosenek dzieci sławnych rodziców

Norah Jones fot. Archiwum Artystki/NajlepszePiosenki.pl

Willow Smith nie ma łatwo. Dziewczyna jest zdolna, pomysłowa, ale ma bardzo sławnych rodziców. Na pewno to pomaga, ale „przeskoczenie” ich będzie trudne. Niemniej, wydając swój pierwszy longplay „Ardipithecus”, Willow zainspirowała nas, by przyjrzeć się muzycznym dzieciom muzycznych rodziców. Pominęliśmy potomków Beatlesów, Dylana, Presleya czy Sinatry, stawiając na tych odrobinę mniej znanych.

9. Syn: Adam Cohen

Ojciec: Leonard Cohen

Adam Cohen nie może się równać do ojca. Co prawda ma już na koncie kilka płyt, ale szaleństwa na ich punkcie raczej nie zaobserwowano. Swoją najnowszą płytę, „We Go Home”, stworzył poniekąd z pomocą taty. – Piosenki z nowego albumu stanowią chronologiczny zapis rozmów, jakie odbyłem z moim ojcem i jakie chciałbym w przyszłości przeprowadzić z moim własnym synem – tłumaczył. – To również wewnętrzne dialogi jakie prowadzę sam ze sobą oraz miłosne ballady.

No cóż, muzycznie Adam jest po prostu dość pospolity. A ojciec, nawet w wieku 80 lat potrafi stworzyć coś tak niezwykłego jak „Nevermind” (więcej o piosence w tekście „11 najlepszych piosenek z czołówek seriali”)



8. Córka: Lolawolf (Zoë Kravitz)

Ojciec: Lenny Kravitz

Czasem jabłko pada daleko od jabłoni. Przynajmniej artystycznie. Zoë Kravitz, na co dzień jednak bardziej aktorka niż wokalistka, zdaje się muzycznie nie mieć nic wspólnego z tatą. Dziewczyna śpiewa w zespole Lolawolf, który proponuje współczesną mieszankę elektroniki (dość kanciastej), nowoczesnego R&B i popu w syntetycznym wydaniu. Jeśli w klipie do piosenki „Bitch” mignęła wam znajoma mordka to:
A) albo pomyliście Zoë z mamą Lisą Bonet
B) albo rozpoznaliście Miley Cyrus.

W innym teledysku Lolawolf – do bardziej balladowego kawałka „Jimmy Franco” – gościnnie występuje A$AP Rocky.

Ojciec, wiadomo, rockman (choć biżuterią pewnie się z córką wymieniają;)). Rozwodziliśmy się już o jego rozmaitych atrybutach w tekście „9 najlepszych piosnek Lenny’ego Kravitza”, więc tylko przypomnimy „Are You Gonna Go My Way”.

7. Córka: Kim Wilde

Ojciec: Marty Wilde

A teraz wygrzebana ciekawostka. Kim Wilde miała sławnego tatę wokalistę. Naprawdę nazywał się Reginald Smith, ale karierę zrobił jako Marty Wilde. Był jednym z pierwszych Brytyjczyków, którzy tworzyli tę szatańską muzykę jaką był… rock and roll.

Kim Wilde była jedną z najpopularniejszych wokalistek lat 80., obecnie nadal występuje dla miłośników przebojów z tamtych lat. Jest również zapalonym ogrodnikiem. Wydała książki na ten temat i nawet prowadziła programy w BBC. Wiemy, że to dygresja, ale jakże fascynująca 😉

„You Keep Me Hangin’ On” to nie piosenka Kim Wilde, a cover The Supremes, ale wersja Kim bije oryginał na łeb.

6. Córka: ARO (Aimée Osbourne)

Ojciec: Ozzy Osbourne

Ozzy i Sharon Osbourne’owie mają troje dzieci. Jacka i przede wszystkim Kelly zna każdy. W cieniu (także kamer reality show „Rodzina Osbourne’ów”) pozostała Aimée. Podobnie jednak jak siostra i tata ma ciągoty do śpiewania. Dziewczyna przyjęła pseudonim ARO i wypuściła w tym roku singel „Raining Gold”. – To utwór o tym, że zawsze masz wybór, czy pozwolisz czy nie komuś/czemuś przejąć kontrolę nad sobą – wyjaśnia Aimée. – Często tego doświadczałam, z jednej i z drugiej strony. Chciałam napisać piosenkę o tym, jak przytłaczające jest bycie wciąż niezrozumianym i o tym, jak ważne jest, by uwolnić się od tego, co nas organiczna i stać się wolnym.

Klip do klimatycznego, pustynnego kawałka ze sporą dawką elektroniki nakręcił Spencer Susser. Przyznajemy bez bicia, że muzycznie starsza z sióstr nam bardziej podchodzi. Pamiętacie jak Kelly zmasakrowała i to z błogosławieństwem oraz pomocą taty „Changes” Black Sabbath? My cały czas próbujemy zapomnieć, dlatego przypominamy oryginał. Fortepian trochę queenowy, delikatne smyki (nim jeszcze wymyślono metal symfoniczny) i śliczna melodia.

5. Córka: Neneh Cherry

Ojciec: Don Cherry

Neneh Cherry i Don Cherry nie są biologicznie rodziną. Jazzman był jej ojczymem, ale że wychowywał ją od dziecka, przyjęła jego nazwisko. Jej muzyczne dokonania są bogate i różnorodne. Zasłynęła piosenkami „Buffalo Stance” i „Manchild”, później był megahicior „7 Seconds” z Youssou N’Dourem, następnie współpraca z Gorillaz, Four Tetem czy zespołem CirKus, a ostatnio z członkami RocketNumberNine. W jej CV jest też wydawnictwo „The Cherry Thing” zrealizowane z zespołem The Thing, na którym znalazł się m.in. cover utworu jej ojczyma trębacza, „Golden Heart” (niestety nie udało nam się znaleźć jego wersji).

Neneh ma przyrodniego brata, też muzyka, który nazywa się Eagle Eye Cherry i wylansował przebój „Save Tonight” oraz śpiewającą przyrodnią siostrę Titiyo (jej największy hit to „Come Along”).

4. Córka: Willow Smith

Rodzice: Will Smith, Jada Pinkett Smith

Zachwycaliśmy się już pierwszym singlem – „Why Don’t You Cry” – z debiutanckiej płyty młodej artystki (czytaj w „12 najlepszych piosenkach września 2015”). Drugi, „F Q-C #8”, jest równie obiecujący. Dziewczyna ma bez wątpienia świetny głos i wybrała raczej mało oczywisty, alternatywny styl. W „F Q-C #8” ciężko nawet znaleźć melodię, sporo za to rozproszonych dźwięków, spokojnie wybijanego rytmu i wokaliz (w pierwszej), w drugiej robi się bardziej żwawo.

Willow jest córką Willa Smitha (aktora i rapera) i Jady Pinkett Smith (aktorki i wokalistki). Ma także brata aktora/rapera Jadena (trzeba oddać rodzicom, że mieli fajny pomysł i poczucie humoru nazywając dzieci). Smithowie to przede wszystkim aktorzy, ale muzyka nie jest im bynajmniej obca. Will Smith zasłynął jako Fresh Prince, współpracując z DJ-em Jazzym Jeffem. Działał jednak też solo i to całkiem nieźle, sprzedał bowiem 20 milionów płyt. Muzyczna działalność jego żony jest mniej znana i mniej… przewidywalna. Jada Pinkett Smith potrafi się nieźle wydrzeć i dać czadu, stojąc na czele kapeli Wicked Wisdom. Co tu dużo kryć, rockmanka, a nawet metalówa pełną gębą. Przykładem niech będzie „Stuck”. Kawałek z 2013 roku, do którego teledysk wyreżyserował Moises Arias. Piosenka miała zapowiadać płytę, ta jednak się nie ukazała. Przeszkodą pewnie był udział gwiazdy w serialu „Gotham”.

3. Córka: Norah Jones

Ojciec: Ravi Shankar

Norah Jones też nie poszła w ślady ojca. Ravi Shankar to hinduski muzyk specjalista od gry na sitarze. Rozgłos zdobył w latach 60., współpracując m.in. z George’em Harrisonem. Na sitarze gra też jego mniej sławna córka, Anoushka. Norah Jones postawiła na fortepian i śpiew i nagrała co najmniej kilka cudnych piosenek. Nasza ulubiona to „The Story” z filmu „Jagodowa miłość”. Rozkosznie snująca się, miękka, ciepła, smakowita niczym ciasto z jagodami.

2. Córka: Ania Rusowicz

Mama: Ada Rusowicz

Nie trzeba muzycznych rodzin szukać aż za Atlantykiem. W tym przypadku córka Ania, nie odcina się od twórczości mamy, Ady. Wręcz przeciwnie. Kariera Ani Rusowicz rozpoczęła się od płyty „Mój Big-bit”, gdzie zamieściła covery piosenek mamy z repertuaru Niebiesko-Czarnych.

No to porównajmy wersję „Musisz się zakochać” z 2011 roku i z 1968 roku.

1. Córka: I Blame Coco (Eliot Sumner)

Ojciec: Sting

Sting ma bardzo fajną córkę, która ma bardzo podobny głos do ojca. Szorstki, zachrypnięty, a jednocześnie nieco metaliczny i jak na kobietę niski. Muzycznie celuje w elektroniczny pop o alternatywnym odcieniu. Pod pseudonimem I Blame Coco nagrała płytę „The Constant” (2011), a nawet promowała ją na żywo w Polsce. „In Spirit Golden” to wyjątkowo chwytliwy, fajnie rozpędzony, migoczący numer.

Z repertuaru ojca postanowiliśmy dobrać piosenkę o podobnym tytule (wahaliśmy się między „Spirits in the Material World”, a „Fields of Gold”, ale jednak postawiliśmy na The Police).

Ostatnio Coco porzuciła pseudonim i już pod własnym imieniem i nazwiskiem, Eliot Sumner, wydała „Information”.

Komentarze

Anka Szymla

Mimo młodego wieku Anka Szymla napisała już 7895 recenzji, które ukazywały się m.in. w Onecie i WirtualnejPolsce. Za swoim ulubionym zespołem potrafi pojechać nawet do... Berlina. Nie proście jej o przysługę podczas Australian Open bo jest wtedy mocno niewyspana. Kocha Dave'a Grohla, Roba Zombie, Trenta Reznora i Josha Homme'a. Zapomina o nich szybko gdy Polsat puszcza pierwszą "Szklaną pułapkę", bo najbardziej kocha Bruce'a Willisa z czasów gdy miał jeszcze odrobinę włosów.