9 najlepszych piosenek o drzewach

Drzewo fot. Archiwum/NajlepszePiosenki.pl

Lubimy drzewa. Jakkolwiek wycinka jednej topoli, która zasłania słońce nie wydaje nam się wielką tragedią, jesteśmy raczej po stronie tych co drzewa chcieliby chronić. W końcu to dzięki roślinom, producentom tlenu, w ogóle istniejemy. Dziś więc proponujemy Wam piosenki o jakże ostatnio źle traktowanych drzewach.

9. Jethro Tull – „Songs from the Wood”

„Songs from the Wood” pochodzi z tak samo zatytułowanej płyty, której tematem przewodnim jest natura i konstatacja, że nie jest ona wcale taka delikatna, łagodna jak nam się wydaje. Kalecząc wiec drzewa, trzeba pamiętać, że kiedyś za to zapłacimy.

8. Alt-J – „Hunger Of The Pine”

To niekoniecznie piosenka o drzewach, ba nawet nie jest o sośnie. „Pine” znaczy też bowiem usychać z tęsknoty. Jak tak dalej pójdzie my na pewno będziemy usychać z tęsknoty za drzewami, za sosnami też.

Świetny, choć nieco niepokojący teledysk.

7. Pearl Jam – „In My Tree”

Na tym etapie (płyty „No Code”), Eddie Vedder był już naprawdę mocno zmęczony sławą, wiecznym zainteresowaniem mediów i fanów. O tym właśnie jest „In My Tree”. Bo na drzewie można znaleźć spokój.

6. System of a Down – „Forest”

W tekście do tego utworu muzycy System of a Down odnoszą się do Biblii, a dokładnie Księgi Rodzaju i przypowieści o Edenie, i jedynym drzewie, z którego nie wolno zerwać jabłka.

5. The Cure – „Forest”

Jak zapewnia Robert Smith, to piosenka po prostu o lesie. Wzięła się podobno ze snu, w którym wokalista zgubił się właśnie wśród drzew. Jeden z najlepszych numerów The Cure, prawdziwa wizytówka ich charakterystycznego, zimno-basowego brzmienia.

4. Peter Gabriel – „Shaking the Tree”

Potrząsanie drzewem to użyta przez Petera Gabriela metafora, by zrobić coś, zacząć działać i walczyć z problemami na świecie. W mini-mikro skali, za sprawą tego zestawienia właśnie próbujemy potrząsać drzewem.

3. Monty Python – „Lumberjack Song”

Wiadomo, nie ma obecnie nic seksowniejszego niż facet w typie drwala. Wiecie, umiarkowanie umięśniony, nieprzesadnie wystrojony, obowiązkowo z brodą. Swojski, męski. Minister Szyszko już bez szans, by zafundować sobie image drwala, więc postanowił zostać drwalem. Z dedykacją dla pana ministra, Monty Python.

2. Kendrick Lamar – „Money Trees”

To piosenka o żądzy pieniądza, pokusie. O tym, że czasem niektórym chodzi tylko o kasę. Skądś to znamy.



1. Radiohead – „Fake Plastic Trees”

To nas niedługo czeka, jeśli źli ludzie z piłami (a raczej, ci z pieniędzmi, którzy za nimi stoją) się nie opamiętają. Sztuczne, plastykowe drzewa.

Tytuł utworu zaczerpnięty został z Canary Wharf, biznesowej dzielnicy Londynu. Miało to być ekonomiczne centrum miasta, projekt dotknął kryzys w latach 90. Z oszczędności „posadzono” tam mnóstwo sztucznych rośli.

P.S. Canary Wharf robi spore wrażenie, z tym, że wygląda jak Gotham, a chyba nie w takich okolicznościach – nomen omen – przyrody – chcemy żyć.

Komentarze

Anka Szymla

Mimo młodego wieku Anka Szymla napisała już 7895 recenzji, które ukazywały się m.in. w Onecie i WirtualnejPolsce. Za swoim ulubionym zespołem potrafi pojechać nawet do… Berlina. Nie proście jej o przysługę podczas Australian Open bo jest wtedy mocno niewyspana. Kocha Dave’a Grohla, Roba Zombie, Trenta Reznora i Josha Homme’a. Zapomina o nich szybko gdy Polsat puszcza pierwszą „Szklaną pułapkę”, bo najbardziej kocha Bruce’a Willisa z czasów gdy miał jeszcze odrobinę włosów.