Najlepsze piosenki Orange Warsaw Festivalu 2019

Cardi B fot. NajlepszePiosenki.pl


Cieszy nas, że Orange Warsaw Festival 2019 odbędzie się znowu na Służewcu, bo edycje na Stadionie Narodowym były akustycznie straszne.

Marshmello – „Alone”

26-letni Chris Comstock znany jako Marshmello to nie jest nasz ulubieniec. Ale rozumiemy, że na Orange Warsaw Festivalu 2019 potrzebna jest gwiazda muzyki tanecznej. Wybraliśmy kompozycję „Alone”, bo jest w niej dość spory urok i nie została zdominowana przez wokalistę, jak to ma w miejsce w przypadku innych singli Marshmello. Podoba się nam (i jeszcze miliardowi osób) też teledysk nakręcony do „Alone” z powodu zawsze aktualnej historii o inności i samotności.

Troye Sivan – „Lucky Strike”

Troye Sivan to dziś ikona gej popu. Po teledysku „Lucky Strike” w którym wokalista wdzięczy się na plaży do pięknego chłopak widać jak bardzo zmienił się świat (mediów). Choć wszyscy wiedzieli, że George Michael czy Freddie Mercury są homoseksualistami w ich klipach jednak nie pojawiały się gejowskie wątki tak wprost.

Troye Sivan pochodzi z żydowskiej rodziny z Republiki Południowej Afryki. W związku ze wzrostem przemocy w RPA już mając dwa lata przeniósł się z rodziną do Australii.

Za klip odpowiada Emma Westenberg, która ma na koncie nominowany do Grammy klip Janelle Monáe, „Pynk”. „Lucky Strike” to już czwarta piosenka z albumu „Bloom”, która doczekała się teledysku. Poza tytułowym utworem wideo nakręcono do „My, My, My!” i „Dance To This” z Ariana Grande.

Solange – „Don’t Touch My Hair” ft. Sampha

Młodsza, mniej sławna, bo bardziej alternatywna siostra Beyoncé była już w Polsce na Open’erze. Tym razem przyjedzie do Warszawy na Orange Warsaw Festival 2019. Jej ostatnia płyta „A Seat at the Table” zebrała znakomite recenzje i to właśnie z niej pochodzi piosenka „Don’t Touch My Hair”.


„Don’t Touch My Hair” to swoisty manifest kobiecej niezależności, którego symbolem są włosy czarnych kobiet. W teledysku Solange prezentuje kilka wariacji na temat swoich włosów. Popatrzyć wolno, dotykać nie wolno.

Cardi B, Bad Bunny & J Balvin – „I Like It”

800 milionów nie może się mylić, to w końcu więcej ludzi niż mieszka w Europie. A tyle właśnie osób obejrzało już teledysk do piosenki „I Like It”. Oczywiście tak ogromna liczba to także zasługa towarzyszących raperce gwiazdorów z Portoryko, czyli Bad Bunny’ego i Kolumbii, czyli J Balvina.

Przy piosence pracowało 20 osób, ale najważniejszą z nich był Craig Kallman, który zasugerował żeby Cardi B wykorzystała swoje karaibskie pochodzenie (ojciec artystki jest z Dominikany, a mama z Trynidadu i Tobago). Kompozycja została zbudowana na samplach z utworu Pete’a Rodrigueza „I Like It Like That” z 1967 roku.

Inspiracją dla klipu był film z 1994 roku „I Like It Like That” opowiadający o parze z Portoryko żyjącej w Nowym Jorku. Klip wyreżyserował Eif Rivera w Little Havana w Miami.

Orange Warsaw Festival 2019
Gdzie: Toru Wyścigów Konnych na Służewcu, Warszawa
Kiedy: 31 maja – 1 czerwca
Organizator: AlterArt
Wykonawcy: Cardi B, Marshmello, Solange, Troye Sivan


Komentarze

Wojciech Duś

Wojtek Duś widział więcej koncertów niż zjadł kotletów, a kotlety lubi. Lubi też hip-hop, elektronikę i rock alternatywny. Pracował w korporacjach, ale niezbyt długo. Ulubiona wokalistka: Janelle Monáe. Ulubiony raper: Kendrick Lamar.