Purity Ring: 8 najlepszych piosenek

Purity Ring fot. Sonic/NajlepszePiosenki.pl


Mają kontrakt w 4AD, przygotowali remiks dla Lady Gagi, współpracowali z Danny’em Brownem i Angel Haze, a nazywają się Purity Ring.

Naszym celem jest tworzenie futurystycznego, postępowego popu – tłumaczy męska połowa duetu Purity Ring, Corin Roddick. – Nasza pierwsza płyta „Shrines” była futurystyczna w 2012 roku, „Another Eternity” ma być futurystyczna obecnie.

Purity Ring tworzą obsługujący instrumenty Corin Roddick oraz śpiewająca Megan James. Oboje dorastali w Edmonton w Kanadzie. Pierwszym singlem „Obedear” zrobili na tyle duże wrażenie, że podpisali umowę z 4AD. W jej barwach wydali najpierw „Shrines” (lipiec 2012), a potem „Another Eternity” (luty 2015).

W ramach promocji drugiego krążka 6 listopada wystąpią w warszawskiej Proximie. Będziemy mieć dla Was dwa pojedyncze bilety na koncert, a na razie zestawienie najlepszych piosenek Purity Ring.

„Push Pull”

– To było w czasie, gdy przeprowadzałam się z jednej części Kanady, ze wschodniej, i musiałam jechać 4 dni do Edmonton – wspomina wokalistka, Megan James. – To było dla mnie spore przeżycie, a ten utwór odzwierciedla emocje, które mi towarzyszyły, gdy mijałam kolejne krajobrazy.

– Ten numer podróżuje, ale jednocześnie naprawdę nie wiem, o czym jest – dodaje.

Delikatna, nieco zwiewna, wręcz eteryczna migocząca syntetycznymi dźwiękami piosenka.

Za teledysk odpowiada Renata Raksha (St. Vincent, ScHoolboy Q). – Zależało mi na ruchu, a jednocześnie nad podwodnym klimacie – opowiada o koncepcie klipu frontmanka Purity Ring.



„Obedear”

Klimatyczna, dość gęsta brzmieniowo kompozycja Purity Ring. Choć na wierzchu słychać anielsko-dziewczęcy wokal i synthpopową otoczkę, jest w tym numerze hiphopowy sznyt.

„Ungirthed”

Jeszcze bardziej hiphopowy numer Purity Ring. Jakby bulgoczący, z poszatkowanym rytmem, wielowarstwową produkcją, gęstą atmosferą. Nie jest to jednak ciężki utwór, głos Megan James i elektroniczne błyskotki nadają mu lekkości.

Piosenka „Ungirthed” powstała podobno z przypadku. – To nie miało być coś długoterminowego, trwałego, po prostu to zrobiliśmy – wspominają muzycy Purity Ring. – Jesteśmy jednak bardzo zadowoleni z tego kawałka i cieszymy się, że tak dobrze został odebrany. Po nim przyszły kolejne i pomyśleliśmy, że moglibyśmy nagrać całą płytę.

„Stranger Than Earth”

Nerwowy, nieco dziki, nowoczesny, połamany i powykręcany kawałek. Z basową głębią, produkcją, której nie powstydziłby się Kanye West. Na pewno jeden z ambitniejszych utworów w repertuarze Purity Ring, który rozkręca się do festiwalowego quasi-bangera.


„Begin Again”

Wyrazisty, zdominowany przez rytm i niemal industrialne motywy numer. Przyjemnie melancholijny, ale zarazem mocny, z ostrymi krawędziami.

Za reżyserię wideo odpowiada Young Replicant. Klip odnosi się do zawartych w utworze tematów odnowy i odrodzenia.

– Zależało mi na tym, by połączyć fikcję z historycznym tłem, czymś, co pasowałoby do świata Purity Ring – wyjaśnia twórca. – Napisałem narrację, która uwzględniała XVI-wieczne zakonnice, inżynierię genetyczną oraz Hieronima Boscha, czyli moje ulubione tematy. Megan (James) i Corin (Roddick) są odważni i mają otwarte umysły. Wspaniale było mieć taką swobodę artystyczną a zarazem ich wsparcie.

Poniżej można zobaczyć zapowiedź, bowiem cały klip, udostępniony w serwisie Apple, niestety zniknął z sieci.

Noise-rockowa formacja Health przygotowała remiks kawałka.

„Belispeak”

– Ta piosenka pochodzi z osobistego doświadczenia, ale nie mówię o tym w bezpośredni sposób – wyjaśnia frontmanka Purity Ring. – To numer o rodzicu i dziecku, niekoniecznie o babci (babcia pojawia się w tekście – przyp. red.). – Chodzi o frustrację, jaką odczuwają rodzice, opiekunowie, gdy muszą zaakceptować, że ich dziecko nie jest już niewinne.

Nasączony wzdychaniem i sapaniem kawałek. Muzycznie dość surowy, mechaniczny numer, choć jak to bywa w przypadku Purity Ring z popowym błyskiem.

„Bodyache”

Popowy klejnocik, z wyjątkowo urokliwą melodią. Po prostu ładna, pełna wdzięku piosenka z odrobiną zgrzytów.

W jednej z recenzji, dziennikarz napisał, że to piosenka, której mogłaby słuchać Lorde i czuć się zainspirowana.

Lady Gaga – „Applause” (Purity Ring remix)

Numer dedykowany jest fanom Lady Gagi i ich reakcji na koncertach. Bezpośrednią inspiracją była kontuzja biodra.

– Okropnie mnie bolało, ale zmuszałam się, by się trzymać – wspomina wokalistka. – Jedyne, co mi pomagało to aplauz publiczności. Tylko dzięki temu, byłam w stanie zapomnieć o bólu i skończyć show.

Remiks Purity Ring trafił na EP-kę, na której znalazły się także kawałki po obróbce Empire of the Sun czy DJ-a White Shadowa.

– Często nas proszono o robienie remiksów, ale od dawna nic nie robiłem – opowiadał Corin Roddick. – Uznałem jednak, że skoro znów mam przygotować remiks, dlaczego nie miałoby to być dla Lady Gagi.




Purity Ring
Wykonawcy: Empress Of | Purity Ring
Miejsce: Warszawa, Proxima
Data: 06 listopada 2015
Początek: 19:00
Organizator: Go Ahead


Komentarze

Anka Szymla

Mimo młodego wieku Anka Szymla napisała już 7895 recenzji, które ukazywały się m.in. w Onecie i WirtualnejPolsce. Za swoim ulubionym zespołem potrafi pojechać nawet do... Berlina. Nie proście jej o przysługę podczas Australian Open bo jest wtedy mocno niewyspana. Kocha Dave'a Grohla, Roba Zombie, Trenta Reznora i Josha Homme'a. Zapomina o nich szybko gdy Polsat puszcza pierwszą "Szklaną pułapkę", bo najbardziej kocha Bruce'a Willisa z czasów gdy miał jeszcze odrobinę włosów.