Najgorsza piosenka: Madonna – „Medellín” (featuring Maluma)

Madonna fot. Najlepszepiosenki.pl


Dno i 7 kilometrów mułu. Byłam przekonana, że mniej więcej takimi właśnie słowami będę musiała opisać singel „Medellín”. Zasadniczo, nie jest aż tak źle, jednak nie powiem, by była to najlepsza piosenka Madonny.

Nie moja Madonna

Madonna jest jedną z tych artystek, do których podchodzę bardzo osobiście. Była moją pierwszą i chyba największą idolką. Taką, która się kocha niczym niekrępowaną młodzieńczą miłością. Teksty znałam więc na pamięć (choć nie znałam angielskiego), plakaty wisiały nad łóżkiem, ponadto były próby domalowania sobie pieprzyka (wtedy Madonna jeszcze go miała) i opanowania choreografii. Później, kiedy spędzałam wieczory, oglądając „Headbanger’s Ball” czy „Post Modern” na MTV, a nad łóżkiem wisiał raczej Eddie Vedder (albo Hey), nadal lubiłam kolejne artystyczne wcielenia Madonny. Gdzieś na etapie płyty „Music” nasze drogi zaczęły się jednak rozchodzić. Najgorzej było przy albumie „Confessions on a Dance Floor”. W sumie, wiedziałam, że jest kopalnią tanecznych przebojów, acz czułam, że to już raczej nie moja bajka. 14 czerwca, dokładnie w moje urodziny, ukaże się 14. album Madonny „Madame X”. Po singlu „Medellín” jestem pewna, że teraz to już zupełnie nie jest moja Madonna.

Madonna fot. Najlepszepiosenki.pl

Cha cha i latino

Znając zapewne statystyki dotyczące najbardziej popularnych piosenek na Spotifyu i YouTube (patrz: Najlepsza piosenka: Luis Fonsi ft. Daddy Yankee – „Despacito”), Madonna oczywiście postanowiła wyjść naprzeciw oczekiwaniom mas. W efekcie, królowa popu postawiła na latynoskie brzmienie oraz pomoc kolumbijskiego wokalisty, Malumy. Natomiast, by się wyróżnić, w końcu jest Madonną, wymyśliła sobie, że zaprosi wszystkich do cha chy, zatem w takim wolniejszym, tanecznym rytmie nagrała „Medellín”. By za bardzo nie odstawać od reszty, jednocześnie pozwoliła producentom pobawić się auto-tune’em.

Maluma feat. Madonna

Nie powiem, że ta piosenka jest naprawdę zła, że „Medellín” to dno i 7 kilometrów mułu. Z całą świadomością, że jestem antytargetem po prostu uważam, że jest słaba. Nie wyobrażam sobie, by za pół roku cały świat podrygiwał w rytmie cza chy i nie wierzę, że za kilka lat jednym tchem będziemy wymieniać na przykład „Medellín” i „La Isla Bonita”. O ile jeszcze Maluma sprawia, że coś w tym kawałku się buja, że robi się wakacyjnie a jeśli ktoś lubi latynoskie klimaty, pewnie pokręci biodrami, tak monotonne, syntetyczne zwrotki w wykonaniu Madonny są bezbarwne, nijakie i kompletnie nic nie wnoszą do tego utworu. Zasadniczo, efekt wokalny i zapętlone kilka dźwięków. Ani emocji, ani finezji. Fani pieją z zachwytu i upierają się, że to świeże brzmienie, tymczasem ja słyszę zniekształcony, odrealniony, „androidowy” wokal i nic więcej. Ogólnie rzecz biorąc, siemię lniane ma więcej charakteru niż „zaśpiewane” przez Madonnę zwrotki.

Maluma i Madonna fot. Najlepszepiosenki.pl

To powinna być piosenka Kolumbijczyka, ponieważ wkład Malumy jest nieporównywalnie większy, nie mówiąc o tym, że jego partie po prostu są bardziej chwytliwe. Wyobraźcie sobie wszystkie fragmenty w jego wykonaniu, dodatkowo jakieś bardziej energiczne, figlarne przejście, a udział Madonny ograniczony do kilku wersów w refrenie i wyluzowanego odliczania 1,2 cha cha cha. Bezapelacyjnie byłby to prawdziwy letni przebój. W każdym razie, miejmy nadzieję, że znajdą się odważni twórcy remiksów, którzy wytną Madonnę.

Too old for this shit

Madonna na pewno nie zawiodła jako wytrawny gracz muzycznego biznesu Po pierwsze wie, co w trawie piszczy, po drugie wie, jak i gdzie (Ameryka Południowa) zarobić kolejne pieniądze. Co więcej, może nawet wie, jak przekonać do siebie młodych słuchaczy, dla których dotąd była co najwyżej idolką ich mam i wujków. Bez wątpienia wciąż potrafi zaskakiwać i jak nikt inny umie artystycznie się odmładzać. Mnie nowa Madonna absolutnie nie przekonuje, ale – powtarzając za Rogerem Murtaugh – I’m too old for this shit.

Madonna, Maluma – Medellín (Audio)

Madonna – „Medellín” (featuring Maluma)

One, two, one, two
One, two, cha-cha-cha
One, two, two, one
Two, one, cha, cha-cha-cha


I took a pill and had a dream (Yo también)
I went back to my 17 year
Allowed myself to be naive (Dime)
To be someone I’ve never been (Me encanta)
I took a sip and had a dream
And I woke up in Medellín (¿Te gusta?)
The sun was caressing my skin (Dime)
Another me could now begin (Woo)

Tranquila, baby, yo te apoyo
No hay que hablarnos mucho para entrar en rollo
Si quieres ser mi reina pues yo te corono
Y pa’ que te sientes aquí tengo un trono
Te gusta cabalgar, eso está claro
Si sientes que voy rápido le bajo
Discúlpame, yo sé que eres Madonna
Pero te voy a demostrar cómo este perro te enamora

Ven conmigo, let’s take a trip
Si te llevo pa’ un lugar lejano
Ven conmigo, I’ll be so good for you
Te enamoro, te enamoro, mami (Ay-ay-ay)
Ven conmigo, let’s take a trip
Dame de eso que tú estás tomando
Ven conmigo, I’ll be so good for you
(Ay-ay-ay)

Sipping my pain just like champagne
Found myself dancing in the rain with you
I felt so naked and alive (Show me)
For once I didn’t have to hide myself (Dice)

Oye mamacita, ¿qué te pasa? (Dime)
Mira que ya estamos en mi casa (Yeah)
Si siente’ que hay un viaje ahí en tu mente (Woo)
Será por el exceso de Aguardiente (Dile)
Pero, mami, tranquila, tú solo vacila
Que estamos en Colombia, aquí hay rumba en cada esquina
Y si tú quieres nos vamos por Detroit (Tú sabe’)
Si sé de dónde vienes pues sé pa’ donde voy

Ven conmigo, let’s take a trip
Si te llevo pa’ un lugar lejano
Ven conmigo, I’ll be so good for you
Te enamoro, te enamoro, mami (Ay-ay-ay)
Ven conmigo, let’s take a trip
Dame de eso que tú estás tomando
Ven conmigo, I’ll be so good for you (Okay)

Si te enamoro (Si me enamoras)
En menos de un año, no, no (Hahaha)
No’ vamo’, no’ vamo’, no vamo’ pa’ Medallo (Ay, qué rico)
Si te enamoro (Si me enamoras)
Es lo que amo, no, no
Pue’ mami, pue’ mami, pue’ mami, nos casamos
(Cha-cha-cha)

One, two, cha-cha-cha
One, two, cha-cha-cha
One, two, cha-cha-cha
One, two, slow down, papi (Woo)
One, two, cha-cha-cha
One, two, cha-cha-cha
One, two, cha-cha-cha
One, two, ay-ay-ay

We built a cartel just for love
Venus was hovering above us (Oh, yeah)
I took a trip, it set me free (Mi reina)
Forgave myself for being me (Ay-ay-ay)

Coro: Madonna & Maluma]
Ven conmigo, let’s take a trip
Si te llevo pa’ un lugar lejano
Ven conmigo, I’ll be so good for you
Te enamoro, te enamoro, mami (Ay-ay-ay)
Ven conmigo, let’s take a trip
Dame de eso que tú estás tomando
Ven conmigo, I’ll be so good for you

Si te enamoro (Si me enamoras)
En menos de un año, no, no
No’ vamo’, no’ vamo’, no vamo’ pa’ Medallo (Ay, qué rico)
Si te enamoro (Si me enamoras)
Es lo que amo, no, no
Pue’ mami, pue’ mami, pue’ mami, nos casamos
(Cha-cha-cha)

One, two, cha-cha-cha
One, two, cha-cha-cha
One, two, cha-cha-cha
One, two, slow down, papi
One, two, cha-cha-cha
One, two, cha-cha-cha
One, two, cha-cha-cha
One, two, ay-ay-ay
One, two, two, one
One, two, two, one
One, one, two, two
Cha, cha-cha-cha

„Madame X”

Nowy album, który przypomnijmy ukaże się 14 czerwca, zainspirowany jest Portugalią, gdzie Madonna mieszka od kilku lat. Na podstawowej wersji „Madame X” znajdzie się 15 utworów, w których odnosi się do muzyki latynoskiej, ale również innych kultur z całego świata. Na płycie artystka śpiewa po portugalsku, hiszpańsku i angielsku. Najjaśniejszymi punktami „Madame X” są „Medellin”, współprodukowany przez Mirwaisa, utwór-hołd dla rodzinnego miasta Malumy, epickie „I Rise”, dancehallowe „Future” z gościnnym udziałem Quavo (Migos) i współprodukowane przez Diplo, jak również innowacyjne w brzmieniu „Dark Ballet” (również produkcja Mirwaisa). Nagrania do „Madame X” trwały 18 miesięcy i odbywały się w Portugalii, Londynie, Nowym Jorku i Los Angeles. Tytułowa Madam X to w zamyśle Madonny tajna agentka, podróżująca po świecie, zmieniająca tożsamość, walcząca o wolność i rozświetlająca mroczne miejsca. Innymi słowy, czeka nas stylistyczny misz-masz i dużo przebieranek.

Madonna – Welcome to the World of Madame X

Madonna – „Medellín”
Data premiery: 17 kwietnia 2019
Autorzy piosenki: Madonna Ciccone, Maluma, Londono, Mirwais Ahmadzaï
Spotify: 1 976 175
Liczba odsłon YouTube: 520 454

Czytaj też: 20 najlepszych piosenek Madonny


Komentarze

Anka Szymla

Mimo młodego wieku Anka Szymla napisała już 7895 recenzji, które ukazywały się m.in. w Onecie i WirtualnejPolsce. Za swoim ulubionym zespołem potrafi pojechać nawet do... Berlina. Nie proście jej o przysługę podczas Australian Open bo jest wtedy mocno niewyspana. Kocha Dave'a Grohla, Roba Zombie, Trenta Reznora i Josha Homme'a. Zapomina o nich szybko gdy Polsat puszcza pierwszą "Szklaną pułapkę", bo najbardziej kocha Bruce'a Willisa z czasów gdy miał jeszcze odrobinę włosów.