Najlepsza piosenka: Gerry & the Pacemakers – „You’ll Never Walk Alone”

Liverpool fot. Najlepszepiosenki.pl


Można nie być kibicem Liverpoolu, ale trzeba nie mieć serca, by nie wzruszyć się, gdy kibice śpiewają „You’ll Never Walk Alone”.

Liverpool mistrzem

Nie był to może najbardziej emocjonujący finał Ligi Mistrzów. Tym razem obyło się bez dramaturgii i tańca Jurka Dudka na linii bramkowej, ale po 14-letniej przerwie Liverpool FC zdobył europejskie trofeum i teraz „You’ll Never Walk Alone” wybrzmiewa nie tylko w Madrycie.

Z Broadwayu…

Utwór „You’ll Never Walk Alone” został napisany w 1945 roku na potrzeby musicalu „Carousel”. W broadwayowskim spektaklu piosenkę, którą napisali Richard Rodgers i Oscar Hammerstein II, śpiewała Christine Johnson. Co ciekawe, numer miał zainspirować ciężarną bohaterkę po śmieci męża.

Pierwsze sukcesy na listach przebojów kompozycja zawdzięcza Frankowi Sinatrze. W jego interpretacji „You’ll Never Walk Alone” dotarło na 9. miejsce notowania Billboardu. Melancholijna ballada cieszyła się popularnością w trakcie wojny, bowiem osoby, które traciły bliskich w tekście utworu znajdowały ukojenie.

Frank Sinatra – You'll Never Walk Alone

… na stadion

Kolejny sukces na listach przebojów „You’ll Never Walk Alone” zawdzięcza wersji nagranej przez liverpoolską formację Gerry & the Pacemakers. George Martin, stały współpracownik The Beatles, postanowił dodać eleganckie smyczki do nagrania i w ten sposób piosenka dotarła na szczyt tym razem brytyjskiego notowania. Niedługo później, „You’ll Never Walk Alone” „przywłaszczyli” sobie kibice klubu Liverpool. Jak wieść niesie, przed meczem DJ na stadionie Liverpoolu prezentował najlepszą 10 z UK Charts, w kolejności od 10. do 1. miejsca. Zazwyczaj kibice Liverpool FC byli niewzruszeni, ale kiedy z głośników wybrzmiało znajdujące się na szczycie listy „You’ll Never Walk Alone” Gerry & the Pacemaker, nie tylko zawtórowali, ale po zakończeniu piosenki śpiewali dalej.

Obecnie tytuł piosenki można znaleźć w herbie ekipy z czerwonej części Merseyside, a także na bramie wjazdowej stadionu Anfield.

When you walk through a storm
Hold your head up high
And don’t be afraid of the dark
At the end of a storm
There’s a golden sky
And the sweet silver song of a lark
Walk on through the wind
Walk on through the rain
Though your dreams be tossed and blown
Walk on, walk on
With hope in your heart
And you’ll never walk alone

Gerry & The Pacemakers – You'll Never Walk Alone [Official Video]

Elvis Presley, Pink Floyd i Dropkick Murphys

„You’ll Never Walk Alone” doczekało się ponadto wielu innych wersji, także po francusku. Coverów piosenki podjęli się na przykład Elvis Presley, Judy Garland, Patti LaBelle & Her Blue Belles, Nina Simone, Johnny Cash, Josh Groban, Richard Anthony czy The Dropkick Murphys.


– Struktura refrenu jest absolutnie szalona – mówił perkusista Matt Kelly. – Musieliśmy próbować kilku różnych tonacji nim się udało. Nie było też łatwo to zaśpiewać. Jasne, każdy może wykrzyczeć refren, ale w zwrotkach jest mnóstwo subtelności, nad którymi trzeba popracować, by wypadły dobrze. Naprawdę, to było dla nas trudne zadanie, ale myślę, że wyszło pięknie.

Ponadto chór kibiców Liverpoolu śpiewających „You’ll Never Walk Alone” można usłyszeć w finale piosenki „Fearless” Pink Floyd z albumu „Meddle” (1971), mimo iż Roger Waters podobno jest kibicem Arsenalu (11 najlepszych piosenek dla tych co kochają Arsenal).

Barbra Streisand zaśpiewała „You’ll Never Walk Alone” podczas ceremonii Grammy, w hołdzie ofiarom zamachów 11 września. Piosenkę usłyszał też Barack Obama na ceremonii zaprzysiężenia na 44. prezydenta Stanów Zjednoczonych. W tym przypadku w wykonaniu Renée Fleming.

Pink Floyd – Fearless
DROPKICK MURPHYS – YOU'LL NEVER WALK ALONE (official audio)
You'll Never Walk Alone – Elvis Presley
Richard Anthony – Rien que toi

Nie tylko Liverpool

„You’ll Never Walk Alone” jest hymnem Liverpool FC. Piosenkę pełną piersią śpiewają także kibice Celticu Glasgow, Borussii Dortmund czy Feyenoordu Rotterdam.


Komentarze

Anka Szymla

Mimo młodego wieku Anka Szymla napisała już 7895 recenzji, które ukazywały się m.in. w Onecie i WirtualnejPolsce. Za swoim ulubionym zespołem potrafi pojechać nawet do... Berlina. Nie proście jej o przysługę podczas Australian Open bo jest wtedy mocno niewyspana. Kocha Dave'a Grohla, Roba Zombie, Trenta Reznora i Josha Homme'a. Zapomina o nich szybko gdy Polsat puszcza pierwszą "Szklaną pułapkę", bo najbardziej kocha Bruce'a Willisa z czasów gdy miał jeszcze odrobinę włosów.