Najlepsze, bo polskie: Dynamind, Mikromusic, Kapela ze Wsi Warszawa, Ofelia, Jarek Szubrycht
Oldschoolowy rock, folk, indie i rasowa alternatywa. Tym razem zabrakło hip-hopu i elektroniki, ale trzeba przyznać, że polscy artyści nie obijają się na wakacjach.