16 najlepszych piosenek października 2019

Michael Kiwanuka


Wakacje w listopadzie są znakomite, ale niestety rozregulowują cały grafik. Dlatego właśnie z ogromnym opóźnieniem podsumowujemy muzycznie październik. Coldplay, Foals, Michael Stipe, Katy Perry, Michael Kiwanuka, Tame Impala, Sam Fender, a także inni znaleźli się w naszym zestawieniu.

16. Sam Fender – „The Borders”

Może i nie zaczynamy od czegoś wybitnego, ale trochę nam Sam Fender przypomina Bruce’a Springsteena (a wokalnie Brandona Flowersa). Jest w tym jakaś szczerość, bezpretensjonalność, a przede wszystkim udzielająca się energia.

W teledysku poznajemy historię dwóch przyjaciół, którzy idą własnymi drogami, po tym jak spędzili ze sobą całe dzieciństwo.

Sam Fender – The Borders

15. Danny Brown – 3 Tearz (feat. Run The Jewels)

Surowe, miejskie granie. Lekko zamulone, trochę dziwne, ale w końcu to Danny Brown. Za produkcję kawałka odpowiada JPEGMAFIA (kto u diabła wymyśla im te pseudonimy?).

Danny Brown – 3 Tearz (feat. Run The Jewels) (Official Audio)

Sabina Claudio

14. Sabrina Claudio – „Rumors” (feat. ZAYN)

Duszna, zmysłowa, powłóczysta popowa piosenka, w której nie wiadomo po co pojawia się Zayn. Nic do gościa nie mam i nie twierdzę, że psuje piosenkę, ale wydaje mi się, że gdyby nie był to duet, wyszłoby z tego coś bardziej alternatywnego (czego zapewne wytwórnia chciała uniknąć).

Sabrina Claudio – Rumors [ft. ZAYN] (Official Music Video)

13. Leonard Cohen – „Happens to the Heart”

Niekoniecznie jesteśmy fanami pośmiertnych albumów, ale byłoby szkoda, gdyby „Happens to the Heart” nigdy nie ujrzało światła dziennego. Klasyczny Leonard Cohen, oszczędny a jednak pełen emocji.

W teledysku wystąpiła Bobbi Salvor Menuez znana z klipu „Chandelier” Sii. – Chciałem stworzyć coś co odniosłoby się do Leonarda jako mistrza Zen – mówi reżyser Daniel Askill. – Chciałem pokazać go jako symbol odrzucenia ego i pułapek sławy. Pokazać transformacje w coś nieuchwytnego i czystego.

Leonard Cohen – Happens to the Heart (Official Video)

12. MØ – „Bullet With Butterfly Wings”

MØ postanowiła zmierzyć się z najlepszą piosenką The Smashing Pumpkins. Co ciekawe, wyszło jej coś zadziwiającego. Jeśli nie pamiętacie oryginału z 1995 roku, to odsyłamy pod ten link, ale też przypomnimy, że to jeden z najwścieklejszych, gniewnych utworów w historii rocka. Dlatego też nie mogę się nadziwić, jak ktoś mógł wymyślić, by zrobić z tego numeru coś tak kruchego. Już za sam pomysł brawa, a wykonanie, gdzieś tam z podskórną nerwowością też niczego sobie.

MØ – Bullet With Butterfly Wings (Official Audio)

11. Holy Ghost! – „Heaven Knows What”

Melancholijny ejtisowy klimat, ale i odrobina współczesnej lekkości. Ładne, miłe, przyjemne, choć nieco zakłócone szorstką gitarą. Poza tym, jako fani „Rodziny Soprano” nie mogliśmy zignorować klipu, w którym występuje Michael Imperioli.

„Heaven Knows What” oryginalnie przytotowano na potrzeby filmu „Bóg wie co” w reżyserii Benny’ego Safdie i Josha Safdie. Utwór nie trafił jednak do filmu, więc Holy Ghost! umieścił ją na trzecim albumie „Work”.

Holy Ghost! – Heaven Knows What (Official Music Video)

10. PBDY – „Tears or Rain”

Powiało chłodem. Ale tym dobrym i mrocznym. Takiej muzyki, za dawnych czasów, nie powstydziłaby się Björk. Pięknym akcentem w finale jest trąbka, natomiast ten hipnotyzujący głos należy do Samuela T. Herringa znanego z Future Islands.

PBDY – 'Tears or Rain (feat. Samuel T. Herring)' (Official Video)

9. Coldplay – „Arabesque”

Nowy album Coldplay nie okazał się wielkim arcydziełem, choć po „Arabesque” mieliśmy spore nadzieje. Niezmiennie jednak uważamy, że to bardzo dobry numer z absolutnie kapitalnymi dęciakami. Ale nie będziemy się powtarzać, tylko polecimy nasz tekst Najlepsza piosenka: Coldplay – „Arabesque”.

Coldplay – Arabesque (Official Lyric Video)

Foals

8. Foals – „The Runner”

Foals są super i fajnie się rozwijają artystycznie, ale na „The Runner” warto zwrócić też uwagę z uwagi na niebanalny, pomysłowy teledysk.

Klip koncentruje się na frontmanie Yannisie Philippakisie, uciekającym przed… swoim sobowtórem. Ucieczki prowadzi bohatera do rozmaitych miejsc – niektórych rzeczywistych, ale również tych fantastycznych. Podróż obejmuje też surrealistyczne zwroty akcji.

Za reżyserię odpowiada francuski twórca, Quentin Deronzier. „The Runner” pochodzi z płyty „Everything Not Saved Will Be Lost – Part 2”, następcy wydanej wcześniej w tym roku pierwszej części „dyptyku” – Foals – „Everything Not Saved Will Be Lost – Part 1” (Recenzja + Odsłuch).

FOALS – The Runner [Official Music Video]

7. Tame Impala – „It Might Be Time”

Wielkimi fanami Tame Impala nie jesteśmy, ale nowy singel wypada naprawdę nieźle. Nutka psychodelii obowiązkowa, a ponadto szczypta eksperymentów, świetne oldschoolowe klawisze i się dzieje. Numer zapowiada album „The Slow Rush”, który ukaże się w 2020 roku. Wcześniej poznaliśmy nagrania „Patience” oraz „Borderline”.


Tame Impala – It Might Be Time (Audio)

6. Katy Perry – „Harleys In Hawaii”

Bezwzględnie powinno się zakazać nagrywania takich piosenek. Nie każdy jest w końcu Katy Perry i może sobie wyskoczyć z przystojniakiem na Hawaje. Owszem, przemawia przez nas wielka zazdrość, a leniwo-beztrosko-wakacyjny klimat piosenki nie pomaga.

A tak serio, o tym, że nowy singel Katy Perry bardzo nam się podoba już pewnie czytaliście w tekście Najlepsza piosenka: Katy Perry – „Harleys In Hawaii”.

Katy Perry – Harleys In Hawaii (Official)

5. Blood Orange – „Dark and Handsome” (feat. Toro y Moi)

Jeśli po Katy Perry nie jest wam jeszcze błogo, to może pomoże na przykład Dev Hynes, który wrócił z nowym utworem pod szyldem Blood Orange. „Dark and Handsome” snuje się niespiesznie, otulony pastelową, syntezatorową mgłą.

Mój nowy album nosi tytuł „Angel’s Pulse” i sam go wykonałem, wyprodukowałem i zmiksowałem – mówi Hynes o wydawnictwie, które promuje piosenka. – Nazywam to mikstejpem. Przez lata miałem nawyk tworzenia płyt, które po prostu przekazuję przyjaciołom lub na taśmach ludziom na ulicy. Zazwyczaj ten materiał jest tworzony bezpośrednio po wydanym przeze mnie albumie. Taki epilog do rzeczy, którą zrobiłem wcześniej. Tym razem postanowiłem to wydać.

– Włożyłem w to tyle pracy i troski, co w albumy, które wydałem, ale z jakiegoś powodu nauczyłem się nie zwalniać tempa, z jakim je tworzę – kontynuuje artysta. – Jestem teraz starszy, a życie jest nieprzewidywalne i przerażające… Mam nadzieję, że się wam spodoba.

Blood Orange – Dark & Handsome (feat. Toro y Moi) (Official Video)

4. Jungle – „Smile”

Takie euforyczne, rockowo-alternatywno-taneczne granie nie jest już niczym nowym, ale kurcze, nie sposób się nie uśmiechnąć przy tej piosence. Kapitalny rytm i pulsacja. W klipie jako tancerz występuje znakomity Che Jones, natomiast pod koniec pojawia się wszędobylski Nile Rodgers.

3. Michael Stipe – „Your Capricious Soul”

Niepozorny numer, który jednak ma w sobie coś wyjątkowego. Może to sama kompozycja, która jest dość niestandardowa, może to połączenie nerwowych dźwięków ze stoickim głosem albo pięknie dodane dęciaki, do których mamy słabość. Tak czy owak, wyszło zacnie.

Zrobiłem sobie długą przerwę od muzyki – mówi Michael Stipe. – Uwielbiam „Your Capricious Soul”, to moja pierwsza solowa kompozycja. Chcę by mój głos miał wpływ na zmianę świadomości. Ludzie z Extinction Rebellion zachęcili mnie do wydania tej piosenki, wierzę, że możemy wprowadzić zmiany potrzebne do uratowania pięknej planety Ziemi.

Dochód z piosenki zostanie przekazany ekologicznej organizacji Extinction Rebellion, której działania skierowane są m.in. na zachowanie różnorodności gatunków na Ziemi.

Your Capricious Soul (Official Video) – Michael Stipe

2. Bambara – „Serafina”

Nie będziemy kłamać, nowojorski zespół Bambara dotąd był nam obcy, ale chętnie się poznamy lepiej, bo „Serafina” to kawał solidnego, post-punkowo grania z odpowiednią warstwą mroku i brudu.

Bambara – "Serafina" Lyric Video

Michael Kiwanuka

1. Michael Kiwanuka – „Hero”

Michael Kiwanuka jest wspaniały i najlepszy. Nowa płyta jest cudowna, a promujący ją singel „Hero” zachwycający. Cudowna metaliczna gitara i po prostu piękna melodia.

„Hero” jest opowieścią o idolach muzyka, którzy zmarli przedwcześnie jak Martin Luther King, John Lennon, Marvin Gaye czy Tupac.

Michael Kiwanuka – Hero


Komentarze

Anka Szymla

Mimo młodego wieku Anka Szymla napisała już 7895 recenzji, które ukazywały się m.in. w Onecie i WirtualnejPolsce. Za swoim ulubionym zespołem potrafi pojechać nawet do... Berlina. Nie proście jej o przysługę podczas Australian Open bo jest wtedy mocno niewyspana. Kocha Dave'a Grohla, Roba Zombie, Trenta Reznora i Josha Homme'a. Zapomina o nich szybko gdy Polsat puszcza pierwszą "Szklaną pułapkę", bo najbardziej kocha Bruce'a Willisa z czasów gdy miał jeszcze odrobinę włosów.