Najlepsza piosenka: Nosowska – „Wieje”



Nosowska pięknie wieje. Zachwycająco, wręcz obłędnie. Czemu nie mogła tak od razu, odkąd zawiesiła działalność grupy Hey? Cóż, może dlatego, że „Wieje” to piosenka Lecha Janerki.

Dreszcze niespokojne

Nie będę kłamać. Ostatniej solowej płycie Nosowskiej mówię… ja pas. Rozumiem, szanuję, a nawet doceniam artystyczno-marketingową układankę zrealizowaną wokół albumu „Basta”, ale to nie jest Nosowska, jaką lubię, jaką pokochałam za młodu. Na szczęście pani Katarzyna, pokazała, że nie tylko bity jej w głowie. Nawet jeśli się zjeżyłam po ostatnich solowy poczynaniach artystki, po pierwszych sylabach jej interpretacji „Wieje”, zupełnie zapomniałam, że jestem obrażona. Katarzyna Nosowska z utworem Lecha Janerki rozprawiła się bezbłędnie. W tym nagraniu brzmi po prostu fenomenalnie – tak naprawdę ani jak Nosowska, ani jak Hey ani jak Janerka. Niby trochę śpiewa, niby trochę recytuje, niemniej na pewno wywołuje dreszcze. Wieje z tego utworu grozą, surowością, chłodem, a zarazem jest w tym nim coś kojącego.

Więcej basu

Nowe „Wieje” to nie tylko Katarzyna Nosowska, ale i oczywiście bas (wszak Lech Janerka to genialny basista, który pięknie eksponuje ten instrument w swych nagraniach). W tym przypadku za niskie, rozedrgane dźwięki odpowiadają Małgorzata Tekiel (Będzie Dobrze, Püdelsi , Pochwalone) i Piotr Pawłowski (Made in Poland, The Shipyard). Pierwsze takty przynoszą skojarzenia z „One of These Days” Pink Floyd, a potem robi się naprawdę ciekawie.

Krótko mówiąc, czterostrunowa gitara z oszczędną elektroniką tworzy niesamowity, iście filmowy bądź serialowy klimat. Powiało „Twin Peakes”? Może, może…

Spodziewajcie się najlepszego

„Wieje” to niezwykle obiecująca zapowiedź całego, większego projektu. 2 sierpnia ukaże się album zatytułowany „Janerka na basy i głosy”. Zazwyczaj wydawnictwa typu „tribute” nie wróżą czegoś nadzwyczajnego, ale tym razem może być to wyjątek od reguły. Poza Nosowską, w realizacji płyty z nowymi wersjami utworów wrocławskiego muzyka wzięli bowiem udział Marcin Świetlicki (znany ze Świetlików), Nika (Morus, Pochwalone, Post Regiment), Pablopavo (Vavamuffin, Pablopavo i Ludziki), Wojciech Waglewski (Voo Voo), Jarek Szubrycht (dziennikarz i wokalista metalowej formacji Lux Occulta) oraz Lech Janerka. Dla podkreślenia walorów tekstowych numerów Lecha Janerki do współpracy zaproszono ponadto ludzi zajmujących się na co dzień literaturą. Są wśród nich wspominani wyżej Świetlicki i Szubrycht, jak również Barbara Klicka, Miłosz Biedrzycki, Wojciech Bonowicz i Joanna Oparek. Wydawcą jest Antena Krzyku.


Janerka Na Basy I Głosy – Katarzyna Nosowska "Wieje"

Nosowska – „Wieje”
Data premiery: 5 maja 2019
Autorzy piosenki: Lech Janerka
Liczba odsłon YouTube: 11 103

Lech Janerka – „Wieje”
Ja nawet wiem
Skąd biorą się te wszystkie szmery
W dalekim tle
Abstrakcje śmiałe i etery
A ty coś jesz
I jesteś taka niezmęczona kiczem

Wieje
Wieje i rozwiewa mnie
Wyprowadzam się wyprowadzam się na górę
Wyprowadzam się w piórnikowym garniturze
Wyprowadzam się wyprowadzam się na górę
Wyprowadzam się i zasilam czarną dziurę
A ty możesz zostać
Posłuchaj mnie
Syreno nimfo pokręcona
Posłuchaj mnie
Zaśpiewaj żebym z lekka skonał
Bo chociaż wiem
Bo chociaż wiem skąd biorą się te wszystkie szmery w niebie
Wieje
Wieje i rozwiewa mnie

Lech Janerka – Wieje

Czytaj też:
10 najlepszych polskich piosenek lat 80.
11 polskich piosenek inspirowanych serialem „Stranger Things”


Komentarze

Anka Szymla

Mimo młodego wieku Anka Szymla napisała już 7895 recenzji, które ukazywały się m.in. w Onecie i WirtualnejPolsce. Za swoim ulubionym zespołem potrafi pojechać nawet do... Berlina. Nie proście jej o przysługę podczas Australian Open bo jest wtedy mocno niewyspana. Kocha Dave'a Grohla, Roba Zombie, Trenta Reznora i Josha Homme'a. Zapomina o nich szybko gdy Polsat puszcza pierwszą "Szklaną pułapkę", bo najbardziej kocha Bruce'a Willisa z czasów gdy miał jeszcze odrobinę włosów.