Najlepsze, bo polskie: Pat Jacob, Maria Peszek, Kasia Lins, Anita Lipnicka, Bisz/Radex, Bass Astral x Igo

Anita Lipnicka fot. Najlepszepiosenki.pl


Środek lata, tymczasem polscy artyści niekoniecznie w wakacyjnych nastrojach. Motywem dominującym najnowszych propozycji jest melancholia.

Pat Jacob i Maria Peszek – „Całkiem nowy człowiek”

Pat Jacob współpracował już z Natalią Przybysz (czytaj: Najlepsze, bo polskie: Rebeka, Pat Jacob i Natalia Przybysz, Muniek Staszczyk, Daniel Spaleniak, Trupa Trupa), a teraz do studia zaprosił Marię Peszek. Efektem kooperacji jest przesmutna, subtelnie zaaranżowana kompozycja „Całkiem nowy człowiek”. Obie piosenki pochodzą z płyty „Całkiem nowy człowiek”, na której gościnnie pojawiły się również Natalia Grosiak, Nosowska oraz Katarzyna Swinarska. – Jest trochę jak dzień. Budzi się, rozwija, gaśnie i znika – mówi o albumie, który miał premierę pod koniec czerwca.

Było mi wspaniale w odwiedzinach u niego w Skálholt – wspominała współpracę Peszek. – Robi genialną humar supa i piecze najlepszy wulkaniczny chleb, czyli rugbraud.

Nie jest tak, że nic się nie stało
Serce mi wybuchło, serce rozjebało
Nie, nie, nie, nie jest tak, że nic się nie stało
Serce mi wybuchło, serce rozjebało

Rany cięte, rany kłute
To co piękne – zepsute
Rany cięte, rany kłute
Rzeczy piękne – popsute

Po tamtej stronie powiek całkiem nowy człowiek
Całkiem nowy człowiek i nowy świat

Facebook Marii Peszek

Pat Jacob feat. Maria Peszek – Całkiem nowy człowiek (Official video)

Kasia Lins – „American Live Story”

Kasia Lins zaprezentowała potrójny klip. Na projekt „American Live Story” składają się koncertowe wersje trzech utworów – „Save Me Boy” (feat. Low Roar), „These Days” oraz „Hollow Words”.

Widzimy więc wokalistkę na pustyni, w motelu czy na dachu budynku w Los Angeles. Autorem i pomysłodawcą jest Karol Łakomiec.

Oto skromna prezentacja naszej podróży po zachodnich ziemiach amerykańskich zamknięta w ponad 12-minutowej pigułce – wyjaśnia wokalistka.

Poza ostatnią częścią z mocniejszy brzmieniem gitary, czekają nas przede wszystkim delikatne, melancholijne, a nawet smutne dźwięki.

Save me boy
You’re my silence in the storm
Save me boy
You my night
You my world
Save me boy
This world so cold
Save me boy, Save me boy

These days are gone
Were beautiful but

I never asked for your love
Just came to me
S..
We call the places we’ve been
I won’t tell you…
I want you instead everyone now

Facebook Kasi Lins

Kasia Lins – AMERICAN LIVE STORY

Anita Lipnicka – „Piosenka księżycowa”

Proszę, ile znaczy produkcja. Przebój Varius Manx po spotkaniu z Kubą Karasiem z zespołu The Dumplings stał się zupełnie inną piosenką. Miejsce dramaturgii oraz młodzieńczych emocji zastąpił klubowy bit. Natomiast Lipnicka zrezygnowała z egzaltowanej interpretacji na rzecz delikatnego wokalu.

Nieraz zastanawiałam się, czy w dzisiejszych czasach ta piosenka miałaby szansę, aby się przebić – pośród tak wielu innych utworów, dostępnych 24 godziny na dobę – nie tylko w stacjach radiowych, ale przede wszystkim w sieci! – mówi Lipnicka.

Nowa „Piosenka księżycowa” zwiastuje projekt „OdNowa”, realizowany z okazji 25-lecia pracy artystycznej wokalistki. – Kuba to pierwszy z zaproszonych gości, którzy podjęli się dekorowania tego jubileuszowego tortu – śmieje się Anita. – Na jesień szykujemy jeszcze wiele niespodzianek.

Kuba Karaś i Anita Lipnicka


Kiedyś znajdę dla nas dom
Z wielkim oknem na świat
Znowu zaczniesz ufać mi
Nie pozwolę Ci się bać
Kiedyś wszystkie czarne dni
Obrócimy w dobry żart
Znowu będziesz ufał mi
Teraz śpij…

Facebook Anity Lipnickiej


Anita Lipnicka – Piosenka księżycowa (prod. Kuba Karaś) [Official Audio]

Bisz/Radex – „Światło wody”

Współczesny, nowoczesny utwór o utracie bliskości między człowiekiem i światem z powodu technologii, która zaczyna nam przysłaniać świat. Do leniwych, słonecznych bitów dołączono lekko melancholijny tekst, w efekcie całość ma mocno refleksyjny charakter.

Drugi singel promujący nową płytę duetu, której premiera planowana jest na wrzesień. Wydawnictwo wypełniło 11 nagrań skupiających się na współczesnych problemach – począwszy od pułapek cyfrowej rzeczywistości po refleksję nad masową kulturą.

szybko, szybko, życie mija w błysku flesza
twarde dyski uwieczniają wszystko
ale nie potrafią jeszcze wskrzeszać
znowu coś poza migawką prysło!
nie wszystko złapiesz w sieci, rybko
nic nie wiadomo, choć tyle danych
sama wiesz, że czas to bitcoin
nie zatrzymamy go więc upłynniamy
mówią – czas leczy rany
mówię – czas leci, rany!
nie przekażą tego światłowody
niewyrażalne jak światło wody
pomiędzy nic, tylko blask i oczy
żadnych mediów, żadnych mediów

Facebook Bisz/Radex

Bisz/Radex – Światło wody

Bass Astral x Igo – „Planets”

Poprzednio chwaliliśmy roztańczony „Feeling Exactly” (czytaj: Najlepsze, bo polskie: Kroki, Żurkowski, Bass Astral x Igo), tym razem Bass Astral x Igo zaproponowali coś bardziej mrocznego i eterycznego.

Numer „Planets” powstał we współpracy muzyków z BBC Earth, dlatego nagranie promuje nowy dokumentalny serial. – „Planety” rzucają światło na sekretne życie ośmiu zaskakująco różnorodnych światów, które składają się na nasz Układ Słoneczny – czytamy w opisie projektu.

Nagraniu towarzyszy znakomita animacja Tomka Duckiego.

Tell me how to steal a little light
from the big old sun
Teach me how to briss threw lights
with the starshines
Prove me, that there is somewhere home
so I’ll can sleep with the all of my fears

all around it’s getting darker
and you’re the only one equel to me
and I will wait for you till the mornin’
the time is the only thing I feel

Facebook Bass Astral x Igo

Bass Astral x Igo – Planets (Official Video)

Komentarze

Anka Szymla

Mimo młodego wieku Anka Szymla napisała już 7895 recenzji, które ukazywały się m.in. w Onecie i WirtualnejPolsce. Za swoim ulubionym zespołem potrafi pojechać nawet do... Berlina. Nie proście jej o przysługę podczas Australian Open bo jest wtedy mocno niewyspana. Kocha Dave'a Grohla, Roba Zombie, Trenta Reznora i Josha Homme'a. Zapomina o nich szybko gdy Polsat puszcza pierwszą "Szklaną pułapkę", bo najbardziej kocha Bruce'a Willisa z czasów gdy miał jeszcze odrobinę włosów.