11 najlepszych piosenek z filmu „Tamte dni, tamte noce”

"Tamte dni, tamte noce" ("Call Me by Your Name") fot. UIP/NajlepszePiosenki.pl

Akcja filmu „Tamte dni, tamte noce” („Call Me by Your Name”) rozgrywa się w 1983 roku na północy Włoch. Twórcy soundtracku do filmu postanowili więc przypomnieć muzykę popularną z tamtego okresu. O atmosferę niepowtarzalnego dzieła dbają też twórcy muzyki klasycznej i awangardowej oraz… Sufjan Stevens.

11. F. R. David – „Words”

Parkietowy szlagier z początku lat 80. Synthpopowy hicior z elementami italo disco. Singel rozszedł się w nakładzie ponad 8 milionów egzemplarzy. Bez wątpienia największy przebój F. R. Davida, francuskiego muzyka urodzonego w Tunezji. Co ciekawe, zaczynał w garażowo-rockowych grupach Les Trèfles i Les Variations.



10. Loredana Berté – „J’adore Venice”

67-letnia dziś Loredana Berté wystąpiła na festiwalu w San Remo więcej razy niż Paolo Rossi strzelił bramek na mistrzostwach świata w Hiszpanii. Jest jednym słowem taką włoską Marylą Rodowicz. Tyle tylko że teledyski kręcił dla niej Andy Warhol (niezbyt dobre) , a mężem (niezbyt długo) był tenisista Björn Borg. Loredana Berté wydała kilkanaście płyt i jest autorką pierwszej włoskiej piosenki reggae.

Loredana Berté miała dokładnie trzy lata starszą siostrę, która pod pseudonimem Mia Martini także także zrobiła karierę piosenkarki we Włoszech. W wieku 47 lat przedawkowała kokainę.

9. Bandolero – „Paris Latino”

Do Bandolero naprawdę pasuje określenie „zespół jednego przeboju”. Piosenka „Paris Latino” była grana w radiu na całym świecie (także w Polsce, niżej podpisany to pamięta) w 1983 roku i potem po Bandolero słuch zaginął. Singel wykonywany po angielsku, hiszpański i francusku osiągnął 3 milionowy nakład.

8. John Adams – „Hallelujah Junction, I 1st Movement”

John Adams to współczesny amerykański kompozytor. Tytuł utworu pochodzi od nazwy skrzyżowania na granicy Kalifornii i Nevady.

– Nazwa Hallelujah Junction prosiła się o kompozycje – mówi John Adams. – Oto więc jest.

Utwór napisany na dwa fortepiany został zadedykowany Ernestowi Fleischmannowi, wieloletniemu dyrektorowi Filharmonii Los Angeles.

7. Giorgio Moroder – „Lady Lady Lady”

Seksowna, zmysłowa ballada mistrza disco, Giorgio Morodera. Błyszcząca od syntezatorowych dźwięków i snująca się niespiesznie. Z miejsca słychać, że utwór powstał w latach 80. Numer już wcześniej wykorzystano w filmie, mianowicie w znakomitym „Flashdance”. Był to trzeci singel – po niezapomnianych „Flashdance… What a Feeling” i „Maniac” promujący soundtrack.

Za wokal odpowiada amerykański artysta, Joe Esposito, którego piosenki nagrywały Donna Summer, Aretha Franklin czy Labelle. „Lady Lady Lady” to jego najgłośniejsze osiągnięcie.

6. The Psychedelic Furs – „Love My Way”

Nic dziwnego, że ta piosenka znalazła się na ścieżce muzycznej filmu „Tamte dni, tamte noce” („Call Me by Your Name”). Jak wyjaśnił w jednym z wywiadów frontman The Psychedelic Furs, Richard Butler to utwór adresowany do ludzi, którzy mają problemy ze swoją seksulanością. – Oryginalnie napisany został dla gejów – tłumaczył.

W utworze wykorzystano rzadko używany w szeroko rozumianej muzyce rozrywkowej instrument – marimbę. W efekcie otrzymujemy nieco figlarny numer, z głębokim basem, metalicznymi klawiszami i ciepłymi dźwiękami marimby.

Kawałek także już można było usłyszeć w kinie, mianowicie w obrazie „Dziewczyna z doliny” („Valley Girl”) z 1983 roku.

5. Sufjan Stevens – „Futile Devices (Doveman Remix)”

Reżyser „Tamtych dni, tamtych nocy” Luca Guadagnino wyjaśnił, że muzyka Sufjana Stevensa jest swoistym narratorem filmu. – Chciałem czegoś więcej niż piosenek z lat 80. i więcej niż muzyki klasycznej. Szukałem więc głosu, który mógłbym dodać do filmu. Wtedy pomyślałem o Sufjanie Stevensie. Chciałem, by był narratorem, nie będąc typowym narratorem. By – w pewien sposób – dodał wewnętrzny monolog.

„Futile Devices (Doveman Remix)” to delikatna, pełna przestrzeni nieco eteryczna kompozycja, która wydaje się idealnym tłem do wakacyjnego romansu.

Oryginalna wersja pochodzi z szóstej płyty Sufjana „The Age of Adz” (2010).

4. Erik Satie – „Sonatine Bureaucratique”

Nie jest to może piosenka, ale na pewno jest najlepsza. Erik Satie to absolutny geniusz, a Frank Glazer którego wykonanie pojawia się w filmie „Tamte dni, tamte noce” („Call Me by Your Name”) też pianistą był niezłym. „Sonatine Bureaucratique” powstała w 1917 roku.

3. Sufjan Stevens – „Visions Of Gideon”

Mały spoiler, „Visions Of Gideon” słyszymy na koniec filmu „Tamte dni, tamte noce” („Call Me by Your Name”). To smutna piosenka, bardzo melancholijna, nostalgiczna.

Timothée Chalamet podobno słuchał tego utworu (za pośrednictwem specjalnej małej słuchawki), gdy kręcił finałową scenę.

2. Ryuichi Sakamoto – „M.A.Y. In The Backyard”

Utwór „M.A.Y. In The Backyard” mógłby prawie znaleźć się w filmie „Tamte dni, tamte noce” („Call Me by Your Name”) z powodu tego, że powstał w okresie gdy rozgrywa się akcja. Kompozycja ukazała się bowiem na singlu po raz pierwszy w 1984 roku. Poniżej można zobaczyć oryginalny teledysk i usłyszeć oryginalną kompozycję nagraną z pomocą syntezatorów. Na potrzeby filmu wykorzystano wersję późniejszą nagraną na fortepianie.

Jeden z największych współczesnych japońskich kompozytorów Ryuichi Sakamoto znany jest na świecie głównie za sprawą pracy przy filmach. Twórca ma na koncie Oscara za muzykę do „Ostatniego cesarza”. Napisał też muzykę do filmów „Pod osłoną nieba” Bernardo Bertolucciego czy do „Wysokich obcasów” Pedro Almodóvara. Ostatnio pracował przy „Zjawie” Alejandro G. Iñárritu.



1. Sufjan Stevens – „Mystery of Love”

Sufjan Stevens za „Mystery of Love” został nominowany do Oscara. Piosenka znalazła się w ścisłej piątce utworów, które mają szansę na nagrodę Akademii Filmowej.

Piosenka na pewno śliczna. Liryczna, melancholijna, pełna rozświetlających mikrodźwięków. Ciepła, subtelna, po prostu wdzięczna, choć nie opowiada o szczęśliwej miłości.

W filmie kompozycja służy jako tło do rozwijającego się romansu między Elio (Timothée Chalamet) a Oliverem (Armie Hammer).

Tamte dni, tamte noce (Call Me By Your Name)
Reżyseria: Luca Guadagnino
Scenariusz: James Ivory
Występują: Armie Hammer, Timothée Chalamet, Michael Stuhlbarg, Amira Casar oraz Esther Garrel
Dystrybucja: UIP
Premiera filmu: 26 stycznia 2018

Call Me By Your Name (Original Motion Picture Soundtrack)
Premiera: 26 stycznia 2018
Dystrybucja: Sony Music

Komentarze

Wojciech Duś

Wojtek Duś widział więcej koncertów niż zjadł kotletów, a kotlety lubi. Lubi też hip-hop, elektronikę i rock alternatywny. Pracował w korporacjach, ale niezbyt długo. Ulubiona wokalistka: Janelle Monáe. Ulubiony raper: Kendrick Lamar.