Kelis – „Food” (plus przepis na żeberka)

Kelis "Food" fot. Universal Music Polska

Najlepsze Piosenki Oceniają



Ile lat minęło od poprzedniego naprawdę udanego longplaya Kelis? Tego mogą nie pamiętać nawet jej wierni fani.

Kelis powinna zatytułować nową płytę „New Kelis”. „Food” to nowy rozdział w muzycznej karierze Amerykanki. Była żona Nasa (to jej suknia ślubna widnieje na okładce ostatniego albumu rapera, „Life is Good”) przeszła bowiem na alternatywną stronę mocy.

Szczególnie szokująca to wiadomość, jeśli sobie przypomnimy, że jeszcze cztery lata temu Kelis próbowała pobić listy przebojów z pomocą David Guetty (sic!) czy Benny’ego Benassi (producenci poprzedniej płyty „Flesh Tone”). Teraz zaciągnęła do studia kolesia z TV on the Radio, a z wytwórni Will.I.Ama przeszła do firmy założonej przez Coldcut, która wydaje chociażby nasz Skalpel.

Longplay otrzymał jednak tytuł „Food” (jedzenie), co raczej nie było przypadkowym wyborem. Kelis bowiem, poza tym, że upodobała sobie alternatywę, zaczęła również realizować się w kuchni. 34-latka doczekała się programu kulinarnego „Saucy & Sweet” (emituje go amerykański The Cooking Channel). W pierwszym odcinku wokalistka przedstawiła przepis na… żeberka. Oczywiście, jak mawia Piotr Kaczkowski, nie wierzymy w przypadki. Tak się bowiem składa, że pierwszym singlem z płyty było nagranie… „Jerk Ribs”, czyli żeberka w sosie jerk (przepis od Kelis poniżej). Na tym nie koniec. Artystka wymyśliła najlepszą kampanię reklamową na świecie. Na festiwal South by Southwest w Austin, w Teksasie wybrała się w food tracku, z którego serwowała… tak jest, żeberka. A także burgery z kaczki czy wołowinę z wiśniowym sosem BBQ. Wegetarianie mogli skosztować sałatki coleslaw. Z relacji festiwalowych smakoszy dowiadujemy się, że żeberka były przepyszne – mięso samo odchodziło od kości i było lepsze niż u mamy.



Wracając do płyty, Kelis kazała fanom przygotować się na klimat z lat 90., łącznie z triphopowymi naleciałościami. Uprzedzała też, że materiał jest momentami mroczny i głęboki.

Okładkę zaprojektował mający czeskie korzenie, australijski artysta Leif Podhajsky, który wcześniej pracował z Lykke Li, Bonobo czy Santigold.

ŻEBERKA W SOSIE JERK*

składniki na 4 porcje

sos:
pół szklanki oleju sezamowego
ćwierć szklanki melasy
2 łyżki sosu sojowego
1 i pół łyżki mielonego ziela angielskiego
4-6 ząbków czosnku
pęczek szalotki
pęczek świeżego tymianku
grubo mielony czarny pieprz


żeberka
pół szklanki brązowego cukru
1 łyżka ziaren kminku
1 łyżka granulowanego czosnku
1 łyżka grubo mielonej soli
1 łyżka pieprzu cayenne
mielona słodka papryka do posypania
1 kg chudych żeberek

Wszystkie składniki na sos wrzucić do blendera i zmiksować. Przelać do rondelka i dusić 10-15 minut (sos ma zmienić kolor). Zmieszać cukier, kminek, granulowany czosnek, sól i pieprz cayenne. W tak przygotowanej mieszance obtoczyć żeberka, a na koniec posypać słodką papryką. Włożyć żeberka do naczynia żaroodpornego i dokładnie przykryć folią aluminiową. Piec w 180 stopniach około 2 godzin. Gdy mięso odchodzi od kości zalać żeberka sosem i dusić jeszcze 15 minut.

* jerk – jamajska mieszanka przypraw, ale także sposób przyrządzania i wędzenia mięsa

RECENZJA Kelis – „Food”

Najpierw było długie niedowierzanie, że jak to – Kelis w Ninja Tune?! W dodatku z bitami Dave’a Sitka?! Potem poszło już jednak gładko. Dobrze przyjęte single i fragmenty nowych piosenek, a na samym końcu to, co najistotniejsze – wyśmienita płyta.

Ile lat minęło od poprzedniej płyty artystki? Tak się złożyło, że już cztery, czyli sporo. A ile od poprzedniego naprawdę udanego longplaya Kelis? Tego mogą nie pamiętać nawet jej wierni fani. Wydarzenia te dzieli bowiem przeszło dekada! Okraszone singlowymi hitami „Milkshake” oraz „Trick Me” wydawnictwo „Tasty” to bowiem 2003 rok. Losy artystki nie potoczyły się później tak, jak oczekiwano.

Wygląda jednak na to, że 34-letnia artystka to, co najgorsze ma już za sobą. „Food” to album wyborny i przede wszystkim bardzo dojrzały. Kiedyś Kelis było bardzo do twarzy z futurystycznymi, wykręconymi, pełnymi kosmicznej energii produkcjami The Neptunes. Teraz równie dobrze prezentuje się w stylizacji retro – korzennej, naturalnej, bardziej wyważonej. Sitek to twórca, który świetnie umie ubrać soul, funk, elektronikę, a tutaj nawet gospel i klasyczne R&B w taki płaszczyk, aby było to i wysmakowane i na swój sposób przebojowe. Płyty słucha się wybornie, chociaż nie przynosi wielkich hitów, nie ma znanych gości. Tutaj liczy się tylko i aż muzyka, tylko i aż głos Kelis, tylko i aż jej emocje. Trąci odrobinę nostalgią za latami 90. i analogowym światem. Może w tym klucz do smaku tej potrawy?

Wydawca: NoPaper Records
Premiera w Polsce: 22 kwietnia 2014

Najlepsze piosenki:

'Jerk Ribs', 'Hooch' oraz 'Friday Fish Fry'


Komentarze

Podsumowanie Najlepszych Piosenek

Anka Szymla

Mimo młodego wieku Anka Szymla napisała już 7895 recenzji, które ukazywały się m.in. w Onecie i WirtualnejPolsce. Za swoim ulubionym zespołem potrafi pojechać nawet do... Berlina. Nie proście jej o przysługę podczas Australian Open bo jest wtedy mocno niewyspana. Kocha Dave'a Grohla, Roba Zombie, Trenta Reznora i Josha Homme'a. Zapomina o nich szybko gdy Polsat puszcza pierwszą "Szklaną pułapkę", bo najbardziej kocha Bruce'a Willisa z czasów gdy miał jeszcze odrobinę włosów.