Majowa pogoda dołuje, więc niełatwo było przygotować najlepsze piosenki kwietnia 2019. Na szczęście muzyka Bruce’a Springsteena, Tame Impala, Metric, Hot Chip, Marka Ronsona, Becka, Pharrella i wielu innych pozwala chociaż na chwilę zapomnieć o tej wyjątkowo paskudnej aurze.
23. Tom Morello – „Can’t Stop The Bleeding” (feat. Gary Clark Jr. & Gramatik)
Zawsze fajnie usłyszeć gitarę Toma Morello, a jeszcze lepiej w towarzystwie superzdolnego Gary’ego Clarka Jr. Co do udziału Gramatika mamy jednak pewne wątpliwości. Zaczyna się od soczystego, porządnego, gitarowego grania, by gdzieś w połowie… Dopóki jeszcze elektronika jest migocząco-klimatyczna jest w porzo, ale dalej EDM-owe zgrzyty psują efekt. Niemniej, chociażby w ramach ciekawostki warto tę kooperację odnotować.
22. Bear McCreary – „Godzilla” (feat. Serj Tankian)
No to jeszcze jedna ciekawostka, bo trochę trudno w innych kategoriach rozpatrywać cover Blue Öyster Cult. Owszem, plemienny rytm i potężne, orkiestrowe brzmienie idealnie pasują do potencjalnego blockbustera, ale nie okłamujmy się… to po prostu konfekcja. Wymyślony w biurach księgowych i marketingowców numer promujący film „Godzilla II: Król potworów”. Udzielający się w nagraniu Serj Tankian nie ma się czego wstydzić, acz na jego miejscu kolegom z System of a Down specjalnie bym się nie chwaliła.
21. Offset – „Clout” (feat. Cardi B)
Fortepianowe sample tworzą ciekawy klimat, ogólnie mroczna atmosfera też się sprawdza. Zaskakująco niebanalna rzecz jak na kolesia z Migos. Udział Cardi B przemilczę.
20. Kroki – „Balon”
Kroki po raz pierwszy po polsku i, jak się okazuję, metaforyczny tekst, którego autorem jest Jarosław Jaruszewski (lepiej znany jako Bisz) jest bez wątpienia jedną z najmocniejszą części nagrania. – Opisuje wewnętrzne rozterki każdego człowieka, narastające do takich rozmiarów, że ma on ochotę się ulotnić, zostawić wszystko, zapaść pod ziemię – wyjaśnia wydawca. – Utwór jest swojego rodzaju zaproszeniem do krótkich, intymnych opowieści.
Zespół tworzą producent Szatt, wokalista Jaq Merner, jak również basista Paweł Stachowiak. Inspiracje muzyczne panowie czerpią z jazzu, soulu, indie rocka, a dodatkowo wszystko mieszają w elektronicznej zupie.
Nie przegapcie znakomitego klipu z udziałem Jacka Belera, znanego z filmów „Miasto 44”, „Jesteś Bogiem” czy „Kler”, a także seriali „Ślepnąc od świateł” i „Wataha”.
19. Jennifer Lopez – „Medicine” (feat. French Montana)
Madonna zawodzi na całej linii, tymczasem Jennifer Lopez radzi sobie nie najgorzej. Owszem, panie dzieli kilka lat. Co by nie mówić, to także inna klasa artystyczna, ale jakoś Jennifer Lopez tańcząca przy rurze nie wywołuje odruchu wymiotnego (swoją drogą, zapomnieliśmy o niej w zestawieniu Taniec na rurze: 9 najlepszych klipów).
Za sprawą figlarnych dęciaków „Medicine” przypomina nieco „Get Right” czy „Problem” Ariany Grande i Iggy Azalei, czyli całkiem dobre popowe hity.
18. Anderson .Paak – „Make It Better”
Anderson .Paak był szalenie zdolnym, nietuzinkowym artystą, którego z uwagi na polot, muzyczną erudycję, twórczą inteligencję porównywano na przykład do Kendricka Lamara. Celowo użyłam czasu przeszłego, bo talent Kalifornijczyka nieco się rozmył. Takiemu „Make It Better” raczej ciężko coś zarzucić, ale to dość banalna piosenka, którą równie dobrze mógłby nagrać John Legend. Odpowiedzialny za produkcję The Alchemist i pojawiający się gościnnie Smokey Robinson nieco uszlachetniają kompozycję, ale od Andersona .Paaka chciałoby się ciut więcej. W sumie jednak trochę się czepiamy. W końcu „Make It Better” zasłużyło na miejsce w zestawieniu 23 najlepsze piosenki kwietnia 2019 roku.
17. Rammstein – „Radio”
Po „Deutschland” przyszło „Radio”. Ogólnie rzecz biorąc, numer bardziej nośny, z mocnym rock-metalowym sznytem i brzmieniowo przypominający najlepsze czasy Rammstein. Przebojowy, klasyczny Rammstein, który na pewno zrobi furorę na żywo, tymczasem nieźle radzi sobie na… Liście Przebojów Trójki (debiut na 13. pozycji) .
Za reżyserię wideo, w którym kilka scen może wydać się gorszących, odpowiada Joern Heitmann.
16. BANKS – „Gimme”
Za dużo efektów wokalnych, za mało mroku, no, ale to w końcu BANKS. Mimo pewnych zastrzeżeń i braku natychmiastowego zauroczenia, jest coś intrygującego, interesującego w jej nowej piosence. BANKS napisała utwór wspólnie z Buddym Rossem (Frank Ocean, HAIM), a producencko połączyła siły z Hudsonem Mohawke (Kanye West, Drake) i BJ Burtonem (Bon Iver, Francis and the Lights). – „Gimme” to piosenka o otrzymywaniu tego czego chcesz – wyjaśnia artystka. – Jest o świadomości tego, na co zasługujesz i mówieniu o tym głośno oraz bez przepraszania. Jestem gotowa, by pokazać nowy rozdział mojej kariery całemu światu.
Zostawiając sobie margines nieufności, czekamy niecierpliwie.
15. Metric – „Risk”
Jeśli szukacie w muzyce szczerości, naturalności, bezpretensjonalności, polecamy kanadyjską grupę Metric. Wszystkie wspomniane cechy na pewno znajdziecie w ich najnowszym singlu „Risk”. Bardzo przyjemne alternatywne granie. Trochę gitar, trochę celofanowych syntezatorów, a na dodatek przykuwający uwagę głos Emily Haines. Numer już znany, bo pochodzi z wydanej jesienią ubiegłego roku płyty „Art of Doubt”. Dopiero teraz „Risk” doczekał się jednak singlowej promocji, klipu i naszego uznania w zestawieniu 23 najlepsze piosenki kwietnia.
14. Glen Hansard – „Brother’s Keeper”
Glen Hansard od lat ma oddane grono fanów. Część tych, którzy zakochali się w jego głosie po oscarowym filmie „Once” zapewne się wykruszyła, ale spora grupa pozostaje wierna irlandzkiemu bardowi. Po najnowszym numerze „Brother’s Keeper” trudno się dziwić. Każdy, kto ma słabość do prostego, subtelnie folkowego grania wzbogaconego sporą dawką emocji, raczej nie może koło Glena Hansarda przejść obojętnie. Słyszałam nawet porównania do Grega Dulli i Marka Lanegana. Osobiście, uważam, że to lekka przesada, ale tylko lekka.
13. Sam Fender – „Hypersonic Missiles”
Sam Fender to nowa nadzieja brytyjskiej sceny alternatywnej. Prawdę mówiąc, nie ma się co dziwić, do fajnie przestrojonych gitar 25-latek dodaje przebojowe melodie i wielkie serce. Wśród jego idoli na pewno są Bruce Springsteen i Dave Grohl. Wśród naszych też, więc czekamy na 9 sierpnia, kiedy to ukaże się debiutancki longplay Sama Fendera „Hypersonic Missiles”.
12. The National – „Hairpin Turns”
Co najmniej jedna osoba w naszej redakcji kocha The National, więc już sporo wiecie o „Light Years”, dlatego tym razem zwrócimy uwagę na utwór „Hairpin Turns”. Kolejny singel Matta Berningera i spółki ukazał się co prawda 1 maja, ale to prawie jak w kwietniu 😉
„Hairpin Turns” to oczywiście kolejne melancholijne dzieło The National. Nie tak przejmujące jak „Light Years”, ale nadal w sferze smutnych piosenek. Nieco światła niewątpliwie przynoszą kobiece wokale.
– Teledysk stanowi zwykły portret zespołu (i przyjaciół, którzy pomogli zrealizować piosenkę) i utwór – tłumaczy reżyser, Mike Mills. – Widzimy wyizolowane instrumenty, elementy nagrania, które tworzą piosenkę.
Taniec według własnej choreografii wykonuje Sharon Eyal.
11. Mark Ronson – „Late Night Feelings” (feat. Lykke Li)
Bez Marka Ronsona i Pharrella (o nim poniżej) współczesny pop były zapewne smutniejszy, nudniejszy, mniej słoneczny i gorszy. „Late Night Feelings” to nie jest oczywiście szczytowe osiągnięcie w dorobku artysty, ale i tak słucha się tego szalenie dobrze. Nawet dziwnie przesłodzony głos Lykke Li nieźle zgrywa się z subtelnymi rytmami disco. Na pewno można przy tym tańczyć i wirować. Na pewno to również solidna imprezowa propozycja jeśli chodzi o piosenki kwietnia 2019 roku.
10. Hot Chip – „Hungry Child”
Trochę zapomnieliśmy o Hot Chip, bo w końcu od ich poprzedniej płyty minęły 4 lata. Na początku kwietnia 2019 elektroniczna formacja zapowiedziała jednak na czerwiec premierę nowego longplaya „A Bath Full of Ecstasy”. W ramach zachęty grupa zaprezentowała ponadto porywający do tańca singel „Hungry Child”. Fani soundtracku do „Stranger Things” powinni być zachwyceni. Ejtisowo-klubowe brzmienie pomogli osiągnąć zaproszeni do współpracy producenci Philippe Zdar (Cassius, Phoenix) i Rodaidh McDonald (the XX, David Byrne, Sampha). Do słuchania zalecamy jednak jakiś serwis masteringowy, gdyż teledyskowa wersja zagadana jest przez dialogi.
Reżyserią pomysłowego wideo zajął się Saman Kesh. Znany z „Krzemowej Doliny” Martin Starr i mająca na koncie serial „Dallas & Robo” Milana Vayntrub wcielają się w parę, która słyszy muzykę Hot Chip, choć nie wiadomo skąd ona dochodzi.
9. Zamilska – „Hollow”
„Hollow” ukazało się pod koniec marca, więc umknęło nam w zestawieniu 23 najlepsze piosenki marca 2019 roku. Zastanawiam się, kiedy Zamilska wejdzie na tak niskie rejestry, że jej utwory będzie można stosować jako narzędzie tortur. Wstęp do „Hollow” jest już blisko, niemniej basowe bity wywołują na razie tylko delikatne fizjologiczne reakcje. Z kolei surowa całość po prostu pięknie wciąga. Za drugi wokal odpowiada Justyna Wasilewska. What should I tell you? Świetne i już.
8. Courtney Barnett – „Everybody Here Hates You”
W latach 90. takie „Everybody Here Hates You” pewnie przeszłoby niezauważone, ale mamy 2019 rok i gitarowych piosenek jest jak na lekarstwo. Tymczasem Courtney Barnett przypomina, jak fajne jest lekko przybrudzone rockowe granie. Poza tym chwilami brzmi jak Patti Smith, co tylko dodaje całości uroku i klasy.
Za teledysk odpowiada stały współpracownik Australijki, Danny Cohen. W niecodziennym klipie wokalistka razem z kapelą gra w wielkim mózgu.
7. Tame Impala – „Borderline”
Jeśli ktoś nie może doczekać się wakacji, urlopu, festiwalowych szaleństw, na osłodę może na przykład posłuchać najnowszej piosenki mistrzów współczesnej, popowej psychodelii Tame Impala. To wyluzowany, słoneczny kawałek, obowiązkowo powinien więc wybrzmiewać w lounge’owych namiotach.
6. MU – „Remedy”
Za projektem MU nie kryje się ani Daniel Bloom, ani Tomek Makowiecki, lecz… Tymon Tymański. Raczej nikt nie spodziewał się po liderze Kur nowo-romantyczno-synthpopowych klimatów. Tymczasem „Remedy”, największe zaskoczenie jeśli chodzi o piosenki kwietnia 2019 roku, to zaledwie zapowiedź albumu „Free Energy!”. Jak podaje wydawca, krążek zawiera 10 niezwykle różnorodnych piosenek, oscylujących na pograniczu post-rocka, synth-popu i jazzu. Warto nadmienić, że MU razem z Tymańskim tworzą wieloletni muzyczny partner artysty i współproducent Marcin Gałązka, a także trzech liderów głośnych trójmiejskich formacji post-jazzowych: Michał Jan Ciesielski (The Quantum Trio), Szymon Burnos (Algorhythm) i Jacek Prościński (Lasy, Reni Jusis).
5. Albo inaczej – „Co to za miejsce?” (feat. Muniek Staszczyk)
„Co to za miejsce?” zyskuje z każdym przesłuchaniem. Interpretacja hiphopowego kawałka w wykonaniu Muńka Staszczyka ma wspaniały klimat i… Nie będziemy się powtarzać, więc po prostu kliknijcie Najlepsza piosenka: Albo Inaczej feat. Muniek Staszczyk – „Co to za miejsce”.
4. Mazolewski/Porter – „Don’t Ask Me Questions”
O wspólnym kawałku Wojtka Mazolewskiego i Johna Portera również już pisaliśmy (Najlepsza piosenka: Mazolewski / Porter – „Don’t Ask Me Questions”), ale niezmiennie kochamy takie nerwowe, rockowe granie, więc trzeba numer uwzględnić w zestawie 23 najlepsze piosenki kwietnia 2019 roku. Ponadto w tzw. międzyczasie dowiedzieliśmy się, że „Don’t Ask Me Questions” poprzedza płytę „Philosophia”, która ukaże się 24 maja. W zestawie znajdziemy 14 numerów.
3. FKA Twigs – „Cellophane”
FKA Twigs także była już bohaterką naszego tekstu (Taniec na rurze: 9 najlepszych klipów), ale tam skupiliśmy się na zachwycającym teledysku. Tymczasem niezwykła jest również piosenka. Krucha, delikatna, oparta na fortepianowym aranżu. „Cellophane” wspaniale się rozwija, zyskując na dramaturgii za sprawą wokalnej interpretacji. Podsumowując, przejmująca, cudowna muzyka, która nawet bez tego pięknego obrazka chwyta za gardło.
2. Bruce Springsteen – „Hello Sunshine”
Niewykluczone, że w innych okolicznościach przyrody nowy utwór Bruce’a Springsteena znalazłby się nieco niżej w naszym zestawieniu 23 najlepsze piosenki kwietnia 2019. Kiedy jednak za oknem siąpi, niebo ma kolor ulubionej ścierki woźnego z pobliskiej szkoły podstawowej, a w radiu mówią, że w Nowym Sączu pada śnieg, „Hello, Sunshine” sprawia, że człowiek znajduje siłę, by podnieść się rano z łóżka. Jak już wspominaliśmy w tekście Najlepsza piosenka: Bruce Springsteen – „Hello Sunshine”, Boss tym utworem nie zrobi wielkiego zamieszania, ale na chwilę pomoże uciec od szarej rzeczywistości.
1. Beck i Pharrell – „Saw Lightning”
Jeśli Bruce Springesteen nie pomoże Wam wstać z łóżka i jakoś przebrnąć przez codzienną szarzyznę, na pewno zrobi to Beck, który dość niespodziewanie nawiązał współpracę z Pharrellem. W efekcie dostaliśmy roztańczonego Becka z delikatnym country’owym odchyleniem. W sumie to ciężko stwierdzić czy to rock, hip-hop, folk czy alternatywa. Może po prostu Beck.
p.s. Ørganek – „Niemiłość”
Nowy singel Ørganka jest doskonale znany i lubiany, ale właśnie ukazał się do niego cudownie ciepły teledysk. Więcej o samej piosence przeczytajcie w tekście 28 najlepszych piosenek lutego 2019.